Pimp my ride: odpicowali brykę

Obraz
Źródło zdjęć: © MTV/Marcin Zięba

Mamy już za sobą pierwszy odcinek polskiej edycji programu „Pimp My Ride“. Na warsztat trafi bardzo zmęczony życiem Citroen Saxo.

Obraz
© (fot. MTV/Marcin Zięba)

Program „Pimp My Ride“ zagościł na polskiej antenie MTV. Scenariusz każdego odcinka jest prosty: do warsztatu trafia zdezelowany samochód, a grupa mechaników specjalizujących się w tuningu wizualnym i montażu systemów audio zamienia auto nie do poznania. Co ważne, zmiany uwzględniają osobowość i hobby właściciela.

Bohaterem pierwszego odcinka „Pimp My Ride by Coca-Cola Zero” był Sławek Jaworski, student i wielki fan muzyki reagge, który - jak każdy facet - marzy o wspaniałym samochodzie. W jego zdezelowanym Citroenie zainstalowano perkusję, odpowiednio mocne głośniki i przyciągające uwagę felgi. Zmieniono także stylistykę nadwozia, która teraz nawiązuje do ojczyzny rytmów reagge - Jamajki. Właściciel dostał również od ekipy pokaźną kolekcję płyt.

W kolejnych odcinkach będzie można zobaczyć metamorfozy m.in. Hondy Civic i Mercedesa Sprintera.

tb/

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE