To nie właściciele stacji benzynowych "chrzczą" paliwo, a za jego złą jakość odpowiedzialność ponoszą producenci i hurtownicy. Wynika to z badań, jakie przeprowadziła ostatnio Polska Izba Paliw Płynnych. Potwierdziły one, że parametry paliw kupowanych u producentów czy w bazach naftowych nie tylko oscylują w dolnych, dopuszczalnych granicach, a nawet wykazują nieznaczne odchylenia od norm. Tymczasem z dokumentów wynika, że jakość tych paliw jest znakomita.