WAŻNE
TERAZ

FC Barcelona pokonała 2:1 Albacete i jest już w półfinale Pucharu Króla

Opel Meriva II 

None

Obraz

/ 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

To już było? Oczywiście, że tak! Samochody z drzwiami otwieranymi pod wiatr produkowano do lat 50. ubiegłego wieku.

/ 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Rozwiązanie było popularne, bo ułatwiało dostęp do wnętrza. Z czasem uznano je za niebezpieczne. Teraz przeżywa swój renesans w nowej Merivie. Czy drzwi otwierane „pod prąd” staną się wrotami do sukcesu Opla?

/ 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Głównym bohaterem opowieści o tym samochodzie powinny być otwierane na wspak tylne drzwi, nazywane w nomenklaturze producenta „Flex Doors”.

/ 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Kiedyś miał je prawie każdy samochód, nawet nasza poczciwa Syrenka. Potem zaniechano ich produkcji ze względów bezpieczeństwa. Współcześnie sięgał po nie Rolls-Royce w modelu Phantom i Mazda w modelu RX-8.

/ 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Opracowaniu koncepcji otwierania tylnych drzwi poświęcono chyba najwięcej czasu w całym procesie projektowym.

/ 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Kiedy podjęto decyzję, że nową Merivę mają wyróżniać ciekawe i odważne rozwiązania, rozpoczęto badania nad systemem drzwi otwieranych „pod wiatr”. W tym celu przerobiono starą Merivę, zamieniając miejscami zawiasy i zamki. Tak spreparowany samochód oddano do testów pracownikom.

/ 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Można powiedzieć, że to ich rodziny zdecydowały o wdrożeniu rozwiązania do produkcji.

/ 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Aby stało się to możliwe, należało zwiększyć rozstaw osi - w stosunku do „starej” Merivy o 15 mm i wzmocnić słupek C, który stanowi teraz solidne podparcie dla rozstawionych w niewielkiej odległości zawiasów.

/ 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Umożliwiają otwieranie tylnych drzwi niemal pod kątem prostym (dokładnie 84 stopni), co czyni wsiadanie niezwykle łatwym.

10 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Ze względów bezpieczeństwa tylne drzwi blokują się automatycznie, gdy tylko samochód przekroczy prędkość 4 km/h.

11 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Czerwone lub zielone diodowe podświetlenie informuje siedzących we wnętrzu pasażerów czy blokada drzwi została włączona oraz czy zostały prawidłowo zamknięte.

12 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Flex Doors są wygodne dla rodziców, którzy nie muszą pochylać się mocno do wnętrza kabiny, aby zainstalować fotelik dla dziecka.

13 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Gdy przednie i tylne drzwi są otwarte, powstaje ograniczona przestrzeń w której łatwiej upilnować niesforne pociechy.

14 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Kierowcy łatwiej położyć teczkę lub płaszcz na tylnym siedzeniu, bo tylna kanapa po uchyleniu drzwi jest w zasięgu ręki.

15 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Drzwi to najbardziej charakterystyczna, ale oczywiście jedna z wielu zmian. Nadwozie i wnętrze zawiera te same elementy stylistyczne, które znajdziemy w Insigni i Astrze

16 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Meriva drugiej generacji jest dłuższa od debiutującej w 2003 roku poprzedniczki o 236 mm i szersza o 118 mm.

17 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Pomimo to bagażnik zamiast urosnąć, skurczył się o 15 litrów.

18 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Za to kierowca i pasażerowie zyskali wiele przestrzeni dla nóg, ramion i głów.

19 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Wnętrze oferuje kierowcy i pasażerom 32 schowki. Środkowy tylny fotel po złożeniu zamienia się w stolik na którym można zamontować moduł z podłokietnikiem i schowkiem, zdemontowanym z tunelu rozdzielającego przednie fotele. Takie możliwości daje system o nazwie Flex Rail. Na przebiegającym przez środek auta tunelu zamontowano dwie aluminiowe szyny, wzdłuż których można przesuwać podłokietnik albo całkowicie go zdemontować i przytwierdzić z tyłu.

20 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Wprowadzenie tego rozwiązania było możliwe dzięki zastosowaniu elektrycznego hamulca postojowego.

21 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

To ciekawe rozwiązanie będzie dostępne za dopłatą. Zaczynam dochodzić do wniosku, że nie ma Merivy bez kolców. Uchwyt na kubek z kawą umieszczono tak głęboko pomiędzy szynami, że jego odstawienie po omacku podczas prowadzenia auta łatwo może zakończyć się rozlaniem napoju. Tak prosta czynność wymaga skupienia uwagi i odrywania wzroku od kierownicy.

22 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Pod maskę trafią silniki o pojemności 1.4 litra, różniące się mocą. Najsłabszy ma 100 KM przy 6000 obr./min.i maksymalny moment obrotowy 130 Nm przy 4000 obr./min. Według producenta ma spalać średnio 6,1 l/100 km. Są też dwie wersje z turbodoładowaniem o mocach: 120 KM (175 Nm w zakresie 1750 - 4800 obr./min., przyspieszenie do 100 km/h w 11,5 sekundy, spalanie 6,1 l/100 km) i 140 KM.

23 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Dwiema ostatnimi mieliśmy okazję jeździć podczas pierwszej drogowej prezentacji nowego modelu w okolicach Hamburga. Od razu trzeba powiedzieć, że wersja 120-konna wydaje się być za słaba do tego auta, nie wspominając już o podstawowej. Podróżując w trzyosobowym składzie nie mieliśmy żadnych szans na dynamiczne, a tym samym bezpieczne wyprzedzanie.

24 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Wnętrze zapewnia czterem dorosłym osobom wystarczającą ilość przestrzeni. Na tylnej kanapie może siedzieć trójka dzieci. Troje dorosłych - tylko w awaryjnych sytuacjach.

25 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Największym atutem wnętrza jest znany z poprzedniego modelu system przesuwania i składania tylnych siedzeń Flex Space. Ich oparcia można złożyć jednym ruchem ręki. W dodatku całkowicie chowają się w podłodze bagażnika, który standardowo ma pojemność 400 litrów.

DOWIEDZ SIĘ JAK JEŹDZI NOWY OPEL

26 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Po złożeniu siedzeń, do linii okien jesteśmy w stanie pomieścić 900 l bagażu, a jeśli ktoś zdecydowałby się załadować Merivę po dach, będzie mógł wykorzystać 1500 l.

27 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Tylne siedzenia można przesuwać wzdłużnie w zakresie 190 mm (140 mm do przodu i 50 mm do tyłu) oraz w zakresie 50 mm do wewnątrz. Ponieważ zamontowano je wyżej od przednich foteli, a linia tylnych szyb obniża się o 5 cm, pasażerowie podróżujący w drugim rzędzie też mają znakomitą widoczność we wszystkich kierunkach. Dzieci w czasie podróży Merivą nie będą się nudzić.

28 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

140-konny silnik z 6-biegową skrzynią manualną, który zapewnia 200 Nm momentu obrotowego (w zakresie już od 1.850 do 4.900 obr./min.) wydaje się być najodpowiedniejszy. Zapewnia przyspieszenie do setki w 10,3 sekundy, ale można spodziewać się po nim dwóch wad: wysokiej ceny i większego zużycia paliwa (producent deklaruje, że średnio będzie to 6,7 l/100 km).

29 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Oczywiście nie zapomniano o dieslach. Podstawowa jednostka o pojemności 1.3 litra i mocy 75 KM oraz maksymalnym momencie obrotowym 180 Nm dostępnym od 1.750 obr./min. rozpędza Merivę do setki w ciągu rekordowych 16.9 s. Wydaje się, że to wieczność, ale na otarcie łez producent zapewnia o średnim zużyciu paliwa na poziomie 4,9 l oleju napędowego na 100 km.

30 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Najmocniejszy diesel ma pojemność 1.7 litra i moc 100 KM (260 Nm w zakresie 1700 – 2550). Według producenta spala średnio 6,4 l/100 km. Za 6 miesięcy w ofercie mają się pojawić kolejne silniki wysokoprężne: dedykowany dla modelu ecoFLEX 1.3 CDTI o mocy 95 KM i dwa nowe warianty jednostki 1.7 CDTI o mocach 110 i 130 KM. Będą to 16-zaworowe jednostki z systemem wtrysku common rail, dwumasowymi kołami zamachowymi i bezobsługowymi filtrami cząstek stałych z układem recyrkulacji spalin EGR. W przyszłym roku ofertę wzbogacą benzynowe jednostki zasilane gazem LPG oraz wyposażone w system start/stop.

31 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Meriva to typowy samochód rodzinny, dlatego nie oczekiwaliśmy wyścigowych parametrów elektro-hydraulicznego układu kierowniczego i zawieszenia. Oba te elementy spisują się bez zarzutu podczas normalnej jazdy. W przednim zawieszeniu zastosowano kolumny McPhersona i ramę pomocniczą. Z tyłu grubszą o 0,6 mm niż w poprzednim modelu belkę skrętną.

32 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Na liście dodatkowego wyposażenia poprawiającego bezpieczeństwo pojawiły się adaptacyjne światła AFL z funkcją doświetlania zakrętów. Natomiast w wyposażeniu seryjnym jest system działający przy prędkościach powyżej 30 km/h, ostrzegający innych kierowców o nagłym hamowaniu pulsującymi pięć razy na sekundę światłami stopu.

33 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Zawieszenie zapewnia duży margines bezpieczeństwa, niestety mocne hamulce nie dają się precyzyjnie dawkować i działają tylko w dwóch trybach: są włączone albo wyłączone. Dlatego podczas hamowania łatwo sprawić pasażerom niemiłą niespodziankę. Dobrze, że zgodnie z przepisami wszyscy muszą zapinać pasy.

34 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Nowy Opel zasługuje na pochwałę za znakomite wyciszenie wnętrza. Podczas podróży autostradą trzyosobowa ekipa mogła swobodnie prowadzić rozmowę.

35 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Nową Merivę będzie można zamawiać już od połowy maja. Oficjalnie wchodzi do sprzedaży w czerwcu. Pierwsze auta trafią do klientów we wrześniu. Szczegółowy cennik nie jest jeszcze znany. Wiadomo jednak, że za podstawową wersję, pozbawioną radia i klimatyzacji trzeba będzie zapłacić 53 950 zł. Niewykluczone jednak, że wersje z mocniejszymi silnikami będą droższe o zaledwie kilka tysięcy złotych. Na zdjęciu: Opel Meriva pierwszej generacji.

36 / 36Drzwi do sukcesu?

Obraz
© Marek Wieliński

Na zdjęciu: Opel Meriva pierwszej generacji.

Wybrane dla Ciebie
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto