Opel Cascada

None

Obraz
Źródło zdjęć: © Piotr Mokwiński

/ 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


/ 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


/ 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


/ 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


/ 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


/ 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


/ 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


/ 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


/ 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


10 / 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


11 / 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


12 / 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


13 / 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


14 / 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


15 / 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


16 / 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


17 / 17Nawiązując do tradycji

Obraz
© Piotr Mokwiński

W gamie Opla od wielu lat nie było tak dużego kabrioletu. Ostatnie modele z miękkim poszyciem bazowały na kompaktowej Astrze. Wcześniej w ofercie znajdował się Kapitan i Rekord. Było to jednak wiele lat temu, więc większość potencjalnych nabywców zapewne nie pamięta już tych czasów. Niemiecki producent zaplanował wprowadzenie do oferty Cascady na początku wakacji, co powinno pomóc kampanii marketingowej. Kluczowym aspektem okaże się też cena, która w tym przypadku nie będzie znacząco odbiegać od mniejszego Volgswagena Golfa Cabrio, czy Renault Megane.

Produkowane w Gliwicach auto ma 4,7 metra długości. To niewiele mniej, niż Insignia, czy Citroen C5. Szereg dodatków w postaci dynamicznych przetłoczeń, atrakcyjnie narysowanych tylnych kloszy, chromowanych listew, biksenonowych reflektorów, czy nawet 20-calowych obręczy ze stopów lekkich. Co ciekawe, podobnie jak to ma miejsce w Audi A5, dach można złożyć i rozłożyć za pomocą pilota. Cała operacja trwa 17 sekund. Ponadto, ważący 50 kilogramów mechanizm funkcjonuje do prędkości 50 km/h. Jeśli ją przekroczymy, na ekranie komputera pokładowego wyświetli się komunikat zalecający wolniejszą jazdę w celu zamknięcia otwartej przestrzeni nad głowami. Obecnie, to najlepiej wystylizowany model Opla, do tego w stosunkowo przystępnej cenie.


Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka