Opel Astra II 1,6

None

1 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

2 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

3 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

4 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

5 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

6 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

7 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

8 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

9 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

10 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

11 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

12 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

13 z 13Wybór rozsądku

Obraz
© Piotr Mokwiński

Typując najpopularniejszy segment rynku wtórnego, bez wahania możemy wskazać kompaktową klasę. Wymarzonym autem rzeszy polskich kierowców jest właśnie reprezentant segmentu C z silnikiem diesla pod maską i praktycznym nadwoziem kombi mieszczącym cały dobytek czteroosobowej rodziny. Warto jednak brać pod rozwagę inne warianty. Znacznie tańszym wyjściem będzie pięciodrzwiowy hatchback z silnikiem benzynowym. Kusząca propozycja zwłaszcza dla osób nieco rzadziej korzystających z samochodu lub amatorów instalacji gazowych. Pośród dziesięciolatków największym powodzeniem cieszy się oczywiście Volkswagen Golf IV ze wszystkimi pochodnymi modelami, a także Opel Astra II. Biorąc pod uwagę relację ceny do oferowanej jakości i kosztów późniejszej eksploatacji, Astra okazuje się lepszym kandydatem.

Pokazana światu w 1997 na frankfurckim salonie Astra drugiej generacji, do produkcji weszła niespełna rok później zmieniając tym samym układ sił w segmencie. Designerzy stworzyli nierzucającą się w oczy bryłę, pozbawioną niepotrzebnych ich zdaniem ozdób w formie agresywnych przetłoczeń. Wyjątkiem jest subtelnie wydęta maska, płynnie przechodząca w grill z logo producenta. We wspomnianym pięciodrzwiowym wariancie uwagę przykuwa także zwieńczenie klapy bagażnika niewielkim "spoilerem". O linii bocznej nie można powiedzieć zbyt wiele, bowiem projektanci postawili na prostotę formy. Swoistą ciekawostką w katalogu Astry II są wersje coupe i cabrio zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bertone, drzwi pozbawione ramek nadają owym odmianom należytego charakteru.

Wybrane dla Ciebie
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty