Nowe silniki TDI debiutują w Audi
Jeszcze 30 lat temu silnik Diesla w samochodzie osobowym nie był powszechnym widokiem, a modele z wyższej półki w ogóle nie były w nie wyposażane. Zmiana, której efekty obserwujemy na dzisiejszym rynku, rozpoczęła się w 1989 roku wraz z premierą jednostki 2,5 TDI w Audi 100. Teraz do walki o klienta ruszają nowe motory TDI.
1,4 TDI
Jeszcze 30 lat temu silnik Diesla w samochodzie osobowym nie był powszechnym widokiem, a modele z wyższej półki w ogóle nie były w nie wyposażane. Zmiana, której efekty obserwujemy na dzisiejszym rynku, rozpoczęła się w 1989 roku wraz z premierą jednostki 2,5 TDI w Audi 100. Teraz do walki o klienta ruszają nowe motory TDI.
W ciągu 25 lat historii TDI Niemcy sprzedali 7,5 miliona samochodów z tymi jednostkami. Choć urzędnicy Unii Europejskiej przywiązują ogromną wagę do obniżania emisji CO2 w transporcie samochodowym, koncern Volkswagena przewiduje, że kariera jednostek zasilanych olejem napędowym potrwa jeszcze około 20 lat. Nie można więc zasypywać gruszek w popiele. Silniki muszą być wciąż udoskonalane, by sprostać przyszłym przepisom i oczekiwaniom klientów. Takie właśnie mają być trzy nowe silniki TDI zaprezentowane przez Audi.
Trzycylindrowa jednostka niemieckiego koncernu ma stać się napędem w samochodach kompaktowych i mniejszych. Przy jej konstruowaniu postawiono przede wszystkim na wydajność i obniżenie masy. Silnik waży 132 kilogramy i w porównaniu z jednostką o takiej samej pojemności, która w 2005 roku pojawiła się w Audi A2, posiada aluminiową skrzynię korbową. Na dalsze oszczędności w wadze pozwoliło zastosowanie cieńszych ścian tłoków. Audi postawiło także na obniżenie oporów wewnętrznych poprzez wykorzystanie nowych materiałów.
W silniku zastosowano też dwa obiegi chłodzenia; jeden reguluje temperaturę głowic cylindrów, a drugi blok cylindrów. Po uruchomieniu zimnego silnika aktywuje się jedynie ten pierwszy, dzięki czemu jednostka szybciej osiąga optymalną temperaturę.
Zdecydowano się również na zmiany w celu zwiększenia efektywności silnika. W turbinie zastosowano łopatki o poprawionym kształcie, a także intercooler chłodzony wodą z własnym obiegiem znalazł się w pobliżu głowic cylindrów.
Nowy silnik 1,4 TDI oferuje 90 KM i 230 Nm momentu obrotowego dostępnych od 1500 do 2500 obr./min.
2,0 TDI
Następca legendarnie trwałej jednostki 1,9 TDI początkowo przeżywał swoje choroby wieku dziecięcego. Dziś jednak jest chętnie wybierany przez klientów kupujących samochody koncernu Volkswagena. Nowy silnik 2,0 TDI występuje w dwóch wersjach: o mocy 150 i 190 KM oraz maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym odpowiednio 320 i 400 Nm. Jak obiecuje Audi, w modelu Q5 słabszy z wariantów tej jednostki pozwala na przyspieszenie do 100 km/h w 10,9 sekundy i średnio spala 4,9 l/100 km, podczas gdy mocniejszemu na osiągnięcie "setki" wystarczy 8,4 sekundy, a co 100 km zgłasza zapotrzebowanie na 5,7 l oleju napędowego.
W przypadku tego silnika inżynierowie koncernu Volkswagena zadbali nie tylko o obniżenie spalania, ale też o poprawę kultury pracy. Dwa wałki równoważące zostały przeniesione do skrzyni korbowej i zostały zamocowane na łożyskach o nowym systemie smarowania. Do 2000 barów zwiększono także ciśnienie wtrysku paliwa. By silnik szybciej nagrzewał się do właściwej temperatury, zastosowano dwa odrębne obiegi cieczy chłodzącej.
3,0 TDI
Przewidziany jako serce większych modeli nowy silnik 3,0 TDI oferuje 272 KM mocy i 580 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępnego od 1250 do 3250 obr./min. Silnik debiutuje w nowym Audi A7 Sportback, w którym zapewnia przyspieszenie do 100 km/h w 5,7 sekundy i katalogowe średnie spalanie na poziomie 5,2 l/100 km. Sześciocylindrowy diesel w układzie V występuje również w konfiguracji Ultra, w której osiąga moc 218 KM i 400 Nm momentu obrotowego.
Wtrysk paliwa następuje pod ciśnieniem 2000 barów, a dzięki zastosowaniu piezoelektrycznych wtryskiwaczy podczas jednego cyklu możliwe jest wykonanie ośmiu wtrysków paliwa: trzech przygotowujących i pięciu głównych. Takie dawkowanie paliwa zwiększa efektywność jego spalania.
Ciekawostką w przypadku tego silnika zastosowanie podwójnego doładowania. Duża turbina, która efektywnie działa od 3000 obr./min, wspierana jest przez małą, zasilaną elektrycznie. Dzięki temu rozwiązaniu działa ona już od najniższych obrotów. Można wyczuć to, a nawet usłyszeć podczas ruszania.
4,2 TDI
Poprawiono również flagową jednostkę Diesla koncernu Volkswagena. Moc 385 KM i 850 maksymalnego momentu obrotowego pozwala na sprawne napędzanie nawet sporej limuzyny. Jednostka zamontowana w Audi A8 zapewnia przyspieszenie do 100 km/h w 4,7 sekundy przy katalogowym spalaniu na poziomie 7,4 l/100 km. Zmiany konstrukcyjne, których dokonali inżynierowie, sprawiły, że silnik może pracować pod obciążeniem mając jedynie 800 obr./min. Wpływa to nie tylko na obniżenie spalania, ale też na zwiększenie komfortu jazdy.
tb, moto.wp.pl