Najgorsze auta do seksu

None

1 z 1010. Fiat Multipla

Obraz
© zdjęcie producenta

Auto jak najbardziej praktyczne, oferuje dużą przestrzeń. Jednak, na sam jego widok może odechcieć się seksu.

2 z 109. Kabriolet zimą

Obraz
© zdjęcie producenta

Latem działa znakomicie. Zimą dobry tylko dla morsów. Na przygody w aucie bez dachu warto poczekać do wiosny.

3 z 108. Bentley

Obraz
© zdjęcie producenta

Są też inne auta, przekraczające próg 500 tys. zł. Tak, w ich wnętrzach nie brakuje miejsca. Tak, jest wygodnie. Ale czy zaryzykowalibyście zniszczeniem tapicerki za kilkaset tysięcy złotych? Oto jest pytanie.

4 z 107. Maybach Zeppelin

Obraz
© zdjęcie producenta

Poczujecie się w nim, jak w domu, a udaną randkę możecie uczcić dobrze schłodzonym szampanem w stylowych kieliszkach. Tylko skąd wziąć 473 200 EURO na zakup tej ekskluzywnej limuzyny?

5 z 106. Smart Fortwo

Obraz
© zdjęcie producenta

Samochód dla dwojga siedzących. Jeśli lubicie siedzieć - od biedy, może być. Jeśli lubicie leżeć - nie będziecie mieli gdzie się położyć.

6 z 105. Toyota iQ

Obraz
© PAP

To jedno z najmniejszych aut świata. Owszem, nie ma rzeczy niemożliwych, ale są sytuacje w których realizacja niektórych planów przestaje być przyjemnością. Zwłaszcza, kiedy w skupieniu się przeszkadza dźwięk naciskanego pupą klaksonu.

7 z 104. Fiat 125p

Obraz
© PAP/Adam Ciereszko

Miejsca niby pod dostatkiem, ale fotel może niespodzianie złamać się pod ciężarem zakochanych. W stworzeniu intymnej atmosfery przeszkadzają też skrzypiące resory piórowe. Czepiamy się? Jasne, że tak.

8 z 103. Ferrari 360

Obraz
© zdjęcie producenta

To szybki samochód, ale nie dla szybkich w sprawach miłości. W Ferrari musisz powstrzymać swe konie, bo nie ma tu miejsca na żadne igraszki. Ciasny kokpit nie zachęca do zbliżeń. Jeśli nie podróżuje z Tobą kobieta-guma - zapomnij o przyjemnościach innych, niż radość z jazdy. Uwaga: nie dotyczy wersji cabrio. Pojawienie się na amerykańskim rynku modelu Kalifornia nie jest przypadkiem. Reasumując, miejsca na miłość za wiele nie ma, ale magnetyzm gwarantowany.

9 z 102. BMW GINA

Obraz
© zdjęcie producenta

Niemieccy inżynierowie czerpali tu garściami z włoskich projektantów i wszystko wskazuje na to, że byli to projektanci mody. Koledzy z południa, znani z wszechstronnej wiedzy na temat kontaktów damsko-męskich nie przekazali jej konstruktorom z Bawarii. Auto, pomimo podniecającej linii, do seksu zupełnie się nie nadaje. Przeszkodą nie jest jedynie brak dachu. Największy kłopot może sprawić bardzo delikatna karoseria, którą łatwo podrzeć. BMW Gina zrobiona jest bowiem z materiału. Po serii miłosnych uniesień zostałyby z niej tylko strzępy.

10 z 101. Fiat 126p

Obraz
© zdjęcie producenta

Absolutny zwycięzca. Mało który samochód jest tak ciasny i mały, a mimo to – tak wielu próbowało zasmakować w nim szczęścia. Niektórym się nawet udało, chociaż trudno o bardziej niekorzystne warunki dla stworzenia intymnej atmosfery, jak mikre wnętrze Fiata 126p, nie bez powodu nazywanego "Maluchem". Już w czasach Edawrda Gierka, który dał nam to wspaniałe auto, pierwsi szczęśliwcy - obdarzeni mocą swoich czterech kółek - odkryli, że nie ma rzeczy niemożliwych. Miłosne figury dostępne w Małym Fiacie czerpią więcej z Jogi, niż Kamasutry.

Wybrane dla Ciebie