Najdroższe wypadki
None
10. Lamborghini Miura - 350 tys. dol
Pewien 47-latek z Niemiec wybrał się na niedzielną przejażdżkę swoim wyjątkowym Lambo w okolicach Reichenburga. Niestety wyprawa zakończyła się tragicznie dla jego wyjątkowego auta. Muria stanęła w płomieniach. Przed doszczętnym spaleniem, samochód uratował pewien kierowca ciężarówki. Właściciel później twierdził, że zanim się zatrzymał usłyszał najpierw dziwny hałas dobiegający z silnika auta.
9. Porsche Carrera GT - 440 tys. dol.
Jeden z tych wyjątkowych supersamochodów został rozbity w miejscowości Marbella w Hiszpanii. Niestety nie wiadomo co był przyczyną wypadku. Jednak po ustawieniu pojazdu po wypadku, policja doszła do wniosku, że kierowca jechał zbyt szybko.
8. Lamborghini Mulcierago LP640 - 450 tys. dol
Pewien 27-latek z Wielkiej Brytanii zapłacił zaledwie 8 tys. funtów za wypożyczenie wartego 80 razy tyle pojazdu. Pechowe auto miało dowieźć młodą parę do kościoła na uroczystość. Niestety Pan młody, zaledwie po 15 minutach jazdy, stracił panowanie nad supersamochodem i wypadł z ronda. Na szczęście z kraksy wszyscy wyszli cało. Inne Mulcierago LP640 skończyło swój żywot po zderzeniu z Hyundaiem Sonatą.
2. Bugatti Veyron - 1,6 mln dol.
Kiedy płonie Gallardo lub Ferrari 612 mozna przeżyć. Jednak rozbicie tego wyjątkowego pojazdu powinno być srogo karane. Wyjątkowe Bugatti zostało rozbite w ubiegłum roku w Moskwie. Do wypadku doszło podczas ulicznego wyścigu.
Samochód powstał w 1991 r. z okazji 110 urodzin Ettore Bugatti - założyciela marki. Pod maską ma widlastą dwunastkę o pojemności 3,5 litra. Dzięki czterem turbinom motor rozwija moc 550 lub 600 KM. Auto rozpędza się, w najmocniejszej wersji SS (Super Sport), do 350 km/h. Do powstania McLarena F1 był to najszybszy samochód świata. Powstało zaledwie 95 sztuk wersji GT i 31 sztuk wersji SS.
6. Ferrari F50 - 500 tys. dol.
Pewien agent FBI ze stanu Kentucky w USA miał zadanie bezpiecznie odstawić to wyjątkowe Ferrari do magazynu. Jednak nie podołał temu zadaniu. Jak później tłumaczyła policja przyczyną wypadku były "łyse opony". Swoją drogą, dobrze, że nie "zbyt mocny silnik".
5. Koenigsegg CCX - 540 tys. dol
Ten pojazd jest jednym z najbardziej unikatowych supersamochodów na świecie. Rocznie powstaje ich zaledwie 25 sztuk. Jeden z nich zakończył swój żywot w ubiegłym roku w USA, gdy pewien diler zabrał swojego klienta na przejażdżkę. Niedoświadczony kierowca nie dość, że trafił w ścianę, to jeszcze uszkodził niewinne Porsche GT2.
4. Ferrari Enzo - 643 tys. dol.
Jedyny w całym zestawieniu wypadek godzien supersamochodu samochodu. Kolejny z 400 wyprodukowanych aut rozbiło się na torze Magny we Francji. Powód wypadku był banalny. Niewystarczająco rozgrzane opony nie utrzymały auta na asfalcie.
Kolejne takie auto rozbiło się w Japonii. Ostatnie z trzech rozbitych Enzo w ubiegłym roku spłonęło w USA.
3. Pagani Zonda F - 1,1 mln dol
To włoskie arcydzieło inżynierii motoryzacyjnej zostało dosłownie skasowane na zatłoczonych ulicach Hong Kongu. Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość. Roztrzaskane szczątki auta były dosłownie porozrzucane po całej ulicy. Kierowca wyszedł z wypadku bez szwanku.
2. Bugatti Veyron - 1,6 mln dol.
Jeden z najszybszych seryjnych samochodów świata, Bugatti Veyron zjechał z prostej drogi wprost do jeziora. Jak się okazało właścicielowi upadł telefon komórkowy i zaczął go szukać. Czy go znalazł, niestety nie wiadomo, wiadomo zaś, że auto nadaje się jedynie na złom.
1. McLaren F1 - 2,2 mln dol
Niewątpliwie najdroższym rozbitym samochodem w tym roku był unikalny i legendarny już McLaren. Auto stanęło w płomieniach na jednej z dróg w Santa Rosa w Kalifornii, w USA. Jak mogło stać się coś tak strasznego? Otóż właściciel zabrał auto po sześciu miesiącach spędzonych w garażu na małą przejażdżkę. Po pewnym czasie zauważył dym wydobywający się komory silnika. Niestety płomienie błyskawicznie zajęły silnik i część karoserii.