Najdroższe auta w Polsce
Polska również posiada dobra luksusowe, stać na nie jedynie garstkę społeczeństwa, ale czyż nie można sobie pomarzyć? Zobaczmy najdroższe samochody dostępne w polskich salonach
10. Nissan GT-R
Na początku naszego zestawienia znajduje się marka, której raczej nie kojarzymy z luksusowymi modelami z najwyższej półki. Jednak dla tych, dla których model GT-R znaczy nieco więcej niż tylko zbitkę trzech liter, sprawa będzie jasna. Tym modelem Nissan wtargnął do świata najbogatszych ludzi, którzy swoje pojazdy stawiają obok Ferrari, Lamborghini czy Pagani! To następca równie legendarnego modelu Skyline GT-R. Po raz pierwszy pojawił się jako koncept GT-R Proto w 2005 roku. Dwa lata później w Tokio zaprezentowano wersję produkcyjną i od tego czasu zaczął się niebywały sukces tego auta. Technicznie to jeden z najbardziej zaawansowanych samochodów na świecie. Napęd przenoszony jest na wszystkie koła (rozdzielany przez układ ATTESA E-TS). Silnik w tym roku modelowym stanowi 6-cylindrowa jednostka napędowa o pojemności 3,8 litra i mocy 550 KM. Pozwala na rozpędzenie GT-R-a do 315 km/h i przyspieszeniu do pierwszej setki w czasie zaledwie 2,8 sekundy. Do tego cztery miejsca w środku, bardzo komfortowe
podróżowanie i cena "tylko" 475 890 złotych. W dodatku, w tej kwocie nie znajdziemy samochodu o takich możliwościach drogowych.
9. BMW serii 7
Kolejnym w zestawieniu najdroższych samochodów w Polsce jest BMW. Jednak w błędzie jest ten, kto uważa że na samochodzie znajduje się plakietka M Power. Najdroższą propozycją z Bawarii jest bowiem limuzyna z serii 7, dokładnie 760Li. Auto mierzy 5,2 metra, posiada w zasadzie wszystko czego można oczekiwać od luksusowej limuzyny, a najczęściej jego właściciel będzie podróżować na tylnej kanapie, ponieważ jest to wersja przedłużona, a wszystkie dodatkowe centymetry znalazły się właśnie w przestrzeni pasażerskiej tylnej kanapy. Pod maską znajduje się silnik o pojemności 6-litrów i mocy 544 KM! Szofer musi zatem być przygotowany na przyspieszenia do pierwszej setki w czasie 4,6 sekundy. Wszystko w cenie 662 800 złotych. Jeżeli ktoś zechce być bardziej eko, może zamówić wersję BMW 7 Active Hybrid za równowartość 522 500 zł, gdzie otrzyma ekologiczne 465 KM mocy, także w wersji przedłużonej i wypełnionej luksusem.
8. Lexus LS
Lexus, choć zadebiutował dopiero dwadzieścia lat temu, bardzo szybko dołączył do grona najdroższych samochodów walczących z takimi tuzami jak Mercedes, BMW, Jaguar czy nawet Rolls-Royce i Bentley. Trzeci od końca - na naszej liście, Lexus LS w wersji 600h L Superior to okaz z najwyższej półki komfortu i flagowy model w gamie tego producenta. To jednocześnie najdłużej produkowany model Lexusa. Obecna generacja jest również pierwszą, która występuje w przedłużonej wersji, i z taką mamy właśnie do czynienia. Kosztuje 686 100 złotych, a otrzymujemy dodatkowe 12,2 centymetrów rozstawu osi, co w sumie daje 5,15 metra długości. Nierówności są niwelowane przez najnowszej generacji pneumatyczne zawieszenie (Air Suspension i Adaptive Variable Suspension). LS otrzymał wiele nagród i wyróżnień. Pod maską znajduje się silnik hybrydowy (konwencjonalny oraz elektryczny) o pojemności 5 litrów, mocy 445 KM, a wszystko okraszone średnim spalaniem na poziomie 9,5 litra na każde 100 kilometrów! O wyposażeniu nie warto nawet
wspominać, gdyż do LS-a można zamówić w zasadzie wszystko o czym zamarzymy.
7. Jaguar XJ
W tak doborowym gronie nie może zabraknąć szlachcica z wysp brytyjskich. Model XJ to klasyka, choć w przypadku obecnej generacji, to klasyka w bardzo nowoczesnym wydaniu. To jeden z najdłużej produkowanych samochodów przez markę Jaguar i z pewnością najbardziej ekskluzywny! Pomimo faktu, że obecnie należy do indyjskiego koncernu Tata. Premiera odbyła się w lipcu 2009 roku, a już od 2010 roku pierwsi klienci mogli się nim cieszyć. Za kwotę 743 100 złotych wymagający nabywca otrzyma wersję przedłużoną. Produkcja serii XJ odbywa się w rodzimej Anglii, w dzielnicy Birmingham o nazwie Castle Vale. Pod maską gości 5-litrowy doładowany silnik o mocy 510 KM. Wyposażenie jest absolutnie kompletne, choć oczywiście, jak w przypadku wszystkich pozostałych modeli w tym zestawieniu, zawsze można zamówić coś dodatkowego.
6. Audi RS
Kolejnym samochodem, dla tych bardziej zamożnych, jest Audi. Powiecie A8, pewnie w wersji przedłużonej? Nic z tego! Za 839 300 złotych otrzymacie najdroższy model w gamie tego producenta, w dodatku będzie dwuosobowy i stosunkowo niewielki oraz bez sztywnego dachu. Mowa oczywiście o Audi R8 Spyder w honornej wersji z 5,2 litrowym silnikiem FSI o mocy 525 KM. R8-ka występuje w dwóch wersjach nadwoziowych, jeżeli zatem potrzebujecie odmiany coupe, nic trudnego. Zaoszczędzicie nawet ponad 100 000 tysięcy złotych! A jeżeli zamiast automatycznej skrzyni R-tronic wolicie skrzynię manualną, w kieszeni zostanie Wam prawie 40 tysięcy złotych. W dodatku R8-ka jest bardzo komfortowa jak na samochód przełamujący barierę 300 km/h i zaliczający się do aut supersportowych.
5. Porsche 911
Zbliżamy się do kwoty miliona złotych. Za około 400 000 złotych możecie stać się właścicielami legendarnej 911-ki, w najnowszym wcieleniu. Jednak jeżeli to dla Was zbyt mało, i na koncie bankowym znajduje się wielokrotność tej kwoty, możecie skusić się na zdecydowanie szybszą wersję, czyli Porsche 911 Turbo S w wersji kabriolet. Kosztuje tyle co dwie "podstawowe" dziewięćsetjedenastki, czyli ponad 900 000 tysięcy złotych. Oczywiście zawsze można nieco zaoszczędzić, kupując wersję zamkniętą typu coupe. Jednak jedno jest niezmienne, to silnik o pojemności 3,8 litra, moc 530 KM, przyspieszenie do pierwszej setki w okolicach 3 sekund oraz prędkość przekraczająca 300 km/h (dokładnie 315 km/h). Obie wersje mają napęd na obie osie i całkiem bogate wyposażenie podnoszące komfort. Jeżeli jednak wolicie coś bardziej radykalnego, to za kilkadziesiąt tysięcy złotych mniej możecie kupić wersję Porsche 911 GT3 RS z 4-litrowym silnikiem o mocy 500 KM. W tym przypadku otrzymacie napędzane koła tylne, minimum wyposażenia i
maksimum wrażeń z jazdy! Produkcja 911-ek odbywa się w Niemczech, niedaleko Stuttgartu, w Zuffenhausen.
4. Mercedes AMG
Stało się! Przekraczamy kwotę miliona złotych. "Najtańszym" samochodem powyżej miliona jest Mercedes CL 65 AMG. Tej marki nie może oczywiście zabraknąć w zestawieniu najbardziej luksusowych samochodów. Za kwotę dokładnie 1 093 000 złotych wyjedziecie z salonu modelem, który łączy w sobie ponadprzeciętny komfort, ponadprzeciętne osiągi oraz ponadprzeciętny styl. Jest to bowiem 2-drzwiowe coupe, pod maską którego gości 6-litrowy silnik o mocy 630 KM! W dodatku, jeżeli myślicie, że CL jako coupe jest niewielki, to warto dodać, że mierzy ponad 5 metrów długości. Warto też dodać, że za wersję CL 63 AMG, czyli wyposażoną w silnik 5,5 litra o mocy 544 KM, trzeba wydać 775 500 złotych, zatem oszczędność widać gołym okiem. Ostatnim ciekawym i wyjątkowym modelem jaki wybraliśmy jest SLS AMG. 571 KM w przepięknym, stylowym nadwoziu i unoszonymi drzwiami kosztuje "ledwie" 926 500 złotych. Jest to jednak prawdziwa inwestycja w przyszłość.
3. Aston Martin
Aston Martin jest w naszym kraju od niedawna, jednak od razu zyskał wielu wielbicieli. Za astronomiczną kwotę 1 200 000 złotych można stać się właścicielem modelu Aston Martin DBS, czyli nieco dopieszczonej wersji DB9, która z kolei kosztuje około 800 000 złotych. W DBS-ie, który debiutował w filmie o przygodach agenta Jamesa Bonda, znajdziemy silnik V12 o mocy 517 KM. Zastąpił on produkowany do 2007 roku model Vanquish S, a nazwa została zaczerpnięta od przodka produkowanego w latach 1967-72. Przyspieszenie od 0-100 km/h zajmuje 4,3 sekundy, a prędkość maksymalną określono na 307km/h. Pozostałe Astony są nieco bardziej przystępne, jednak nadal do tanich nie należą: Rapide to około 850 000 złotych, podobnie V12 Vantage. Najtańszy jest V8 Vantage, którego właścicielem można stać się za około 500 000 złotych. No, i oczywiście Toyota iQ - to znaczy, Aston Martin Cygnet, który kosztuje około 200 000 złotych.
2. Ferrari
Ferrari, które podobnie jak Aston Martin na naszym rynku znajduje się od niedawna, zalicza się do najbardziej ekskluzywnych, najbardziej zaawansowanych i zwyczajnie najdroższych propozycji nie tylko na naszym rynku, ale też na świecie. Najtańszy model ze czarnym czarnym koniem w logo kupimy za około 800 000 złotych. Jest to model California, czyli kabriolet ze składanym sztywnym dachem. Idąc dalej, można nabyć przepiękną i równie szybką Italię, a to już koszt około miliona złotych. Otrzymujemy za to 570 KM oraz ponadprzeciętne możliwości jezdne. Za schodzący z oferty model 599 GTB F1 trzeba mieć przygotowane już 1,2 miliona złotych! Absolutną nowość, czyli "kombi" FF, z napędem na cztery koła, wyceniono dość podobnie, choć jednak nieco "taniej", bo na 1,1 miliona złotych. Następca 599, czyli jeszcze pachnący deską kreślarską model F12 Berlinetta, ma kosztować od 1,2 miliona złotych. Cóż, okazji nie ma. Warto też nadmienić, że niemal wszystkie modele Maserati, także dostępne nad Wisłą, wyceniono na około
500-600 tysięcy złotych. Jeżeli zatem chcecie włoskie auto sportowe, możecie spokojnie zaoszczędzić pół miliona złotych właśnie w ten sposób.
1. Bentley
Na najwyższym stopniu podium w naszym zestawieniu solidnie stanął Bentley. Charakteryzuje się wszystkim, czego może oczekiwać naprawdę bogaty klient. Oferuje ledwie trzy modele i każdy zaczyna się od kwoty mniej więcej miliona złotych! Najtańszy jest Continental, który wymaga przelania na konto Bentley`a 949 255 złotych. Za najdroższą jego wersję, czyli Supersports Convertible z silnikiem o mocy 630 KM zapłacić trzeba już 1,2 miliona złotych. Jeżeli ponad kształty coupe czy cabrio cenicie wielką limuzynę, to Bentley Mulsanne może być Wasz już za 1 521 495 złotych! Otrzymacie hiper-luksusowy samochód z wyposażeniem o jakim można tylko śnić, wykonany niemal całkowicie ręcznie przez pracowników z Crewe. Sama nazwa jest już wyjątkowa, ponieważ pochodzi od najdłuższej prostej z toru Le Mans, gdzie Bentley w przeszłości sześciokrotnie triumfował w klasyfikacji generalnej. Jeden egzemplarz tego auta budowany jest przez około 400 godzin. Mierzy 5575 mm długości, 1926 mm szerokości oraz 1521 mm wysokości. Olbrzym.
Pod maską znaleźć można silnik V8 o pojemności 6,75 litra i mocy 512 KM. Całość ma masę 2,5 tony.
Michał Grygier