Mondeo FL 

None

Obraz

/ 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

1365 elementów. Tyle dokładnie zmieniono w nowym Fordzie Mondeo. I choć na pierwszy rzut oka zupełnie tego nie widać, po dokładniejszym przyjrzeniu się odkrywamy kolejne nowinki. Zarówno na zewnątrz, jak w kabinie, a przede wszystkim pod maską. To 1365 powodów, które sprawiają że Mondeo po liftingu jest jeszcze lepsze niż dotychczas.

/ 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Zacznijmy od wyglądu. Za stylistykę tego modelu odpowiada Claudio Messale. Podczas konferencji prasowej opowiada o nowych akcentach, drobiazgach, które sprawiają, że Mondeo stało się jeszcze bardziej dynamiczne, ze sportowym zacięciem. Wszystko się zgadza. Fordowi zawsze bliżej było do dynamicznej jazdy, niż komfortu.

/ 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Z zewnątrz zmian jest sporo. Między innymi to nowa maska, uwypuklona w trzech płaszczyznach, grill z niebieskim owalem, który jest teraz nieco mniejszy, a w wyżej wyposażonych wersjach otrzymuje chromowaną ramkę.

/ 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Jest również powiększony dolny wlot powietrza, który przybrał teraz olbrzymie rozmiary, ale wcale nie psuje sylwetki. Wręcz przeciwnie. Mondeo otrzymało także lampy LED do jazdy dziennej.

/ 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Tył zyskał całkowicie nowy zderzak oraz również zupełnie nowe lampy. Zmiany trzeba ocenić bardzo dobrze. Auto zyskało na atrakcyjności, szczególnie w wersji kombi.

/ 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Wnętrze również nie ustrzegło się licznych ulepszeń. Pod nóż poszły między innymi - boczki drzwi, konsola środkowa, zegary oraz system audio. Na pochwałę zasługują użyte materiały wykończeniowe. Są miękkie, dobrej jakości, a ich spasowanie jest dokładne. Może tylko plastiki na kierownicy psują nieco pozytywne odczucia. Miejsca wewnątrz jest sporo.

/ 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Podobnie jak w przestrzeni bagażowej, której olbrzymia pojemność pozostała bez większych zmian.

/ 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Nowe Mondeo potrafi także poinformować swojego kierowcę, kiedy powinien zatrzymać się na odpoczynek. Na podstawie kamer i czujników komputer ocenia jak prowadzimy i czy nie wykazujemy już nadmiernego zmęczenia.

/ 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Gdy nasze ruchy są chaotyczne da znać, że pora na gimnastykę i mocną kawę. Na koniec jeszcze, wprowadzony przez Volvo, system BLIS informujący o tym, czy w martwym punkcie nie znajduje się jakiś użytkownik innego samochodu. To najważniejsze pomoce, które w tej klasie aut są koniecznością, jeżeli któryś producent chce poważnie walczyć o rynkowy kawałek tortu. Ford nareszcie odrobił lekcję.

10 / 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Jednak, te najważniejsze zmiany wcale nie znajdują się w kabinie, ale w komorze silnika. Wsiądźmy zatem i ruszmy w drogę. Na pierwszy ogień idzie bogata wersja Titanium z nową 2.2 l jednostką napędową wysokoprężną TDCi Duratorq. To zdecydowanie najważniejsza zmiana w nowym Mondeo. Spora moc 200 KM sprawia, że jazda i wyprzedzanie - zarówno po drogach lokalnych, jak i z autostradowymi prędkościami - nie sprawia najmniejszego problemu. Auto przyspiesza do pierwszej setki w zaledwie 8 sek., a rozpędzimy się do grubo ponad 200 km/h. Wysoki moment obrotowy, dostępny w bardzo szerokim zakresie powoduje, że wspomnianych 200 KM wcale nie czuć. Dopiero zerknięcie na prędkościomierz uzmysławia jak szybka jest to jednostka.

11 / 11W przyszłość bez rewolucji

Obraz
© Michał Grygier

Drugim całkowicie nowym silnikiem jest 2-litrowy, benzynowy, turbodoładowany EcoBoost o mocy 240 KM, dostępna będzie również 203 konna wersja. Tutaj wrażeń jest jeszcze więcej. Charakterystyka benzynowego silnika powoduje, że każde muśnięcie pedału gazu kwitowane jest przez auto nagłym przyspieszeniem. Pierwsza setka pojawia się już po 7,5 sekundy, a maksymalnie rozpędzić się możemy do 245 km/h. To wartości zbliżone do poprzednich wersji ST. A propos ST, przedstawiciele Forda podczas konferencji ani nie potwierdzili, ani nie zaprzeczyli, jednak wielce prawdopodobne, że prace nad usportowioną odmianą Mondeo już trwają. Wracając do 2-litrowej jednostki napędowej. Jej duża moc gwarantuje bardzo dynamiczną jazdę, przy zużyciu paliwa na poziomie zaledwie 7 litrów.

Wybrane dla Ciebie
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać