MiTo 1.4 MultiAir - Test

None

Obraz

/ 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

/ 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

/ 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

/ 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

/ 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

/ 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

/ 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

/ 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

/ 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

10 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

11 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

12 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

13 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

14 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

15 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

16 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

17 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

18 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

19 / 19Piękna i marudna Włoszka

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy najmniejsza Alfa wchodziła na rynek, we włoskim koncernie wrzało. Fiat zmienił logo oraz stylistykę swoich modeli, Lancia wypuściła Deltę, a Alfa pokazała oszałamiający model 8C. Kolejny samochód sportowej marki Fiata, miał być następcą wysłużonego modelu 147. I znów strzał w dziesiątkę. O aucie zrobiło się głośno zanim trafiło na rynek. Powodem był konkurs na nazwę samochodu. Wygrała pewna Niemka, która połączyła pierwsze dwie litery stolicy włoskiej mody - Mediolanu i stolicy włoskiej motoryzacji - Turynu. Takie połączenie dało nazwę MiTo. I jest ono jak najbardziej na miejscu. MiTo łączy w sobie zarówno niepowtarzalny styl, jak i włoską technikę z całym dobrodziejstwem inwentarza.

Wybrane dla Ciebie
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto