Mercedes Klasy G 

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu

1 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

2 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

3 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

4 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

5 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

6 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

7 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

8 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

9 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

10 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

11 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

12 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

13 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

14 z 14Mały lifting i więcej mocy

Obraz
© zdjęcie producenta

Wbrew plotkom kultowy Mercedes Klasy G nie znika z salonów i cały czas się rozwija. W Nowym Jorku niemiecka marka zaprezentowała najnowszą wersję po niewielkim liftingu, który choć nie był konieczny, to pokazuje, że Mercedes nie odpuszcza tego modelu. Ciekawszą jest informacja o wprowadzeniu do sprzedaży najmocniejszych wersji w historii Klasy G.

Najbardziej niesamowicie prezentuje się odmiana G 65 AMG, która dysponuje mocą 612 KM i maksymalnym momentem obrotowym równym aż 1000 Nm. Takie wartości są możliwe dzięki zastosowaniu 6-litrowego silnika V12 wspomaganego dwiema turbinami. Nieco słabsza odmiana G 63 AMG otrzymała silnik biturbo V8 o pojemności 5,5 l, który generuje 544 KM i 760 Nm.

Nowe modele trafią do sprzedaży w czerwcu 2012 r. Wersja G 65 AMG będzie kosztować około 1,1 mln zł, natomiast odmiana G 63 AMG będzie nieco tańsza i ma kosztować 580 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie