M3 Interceptor

None

Obraz

/ 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

/ 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

/ 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

/ 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

/ 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

/ 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

/ 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

/ 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

/ 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

10 / 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

11 / 11Ekstremalnie

Obraz
© zdjęcie producenta

Nie na darmo o Niemicach mówi się królowie tuning. Ich spece z niezliczonych warsztatów nie mają żadnych kłopotów by często wspaniałe maszyny przerabiać na jeszcze bardziej oszałamiające. Świetnym przykładem jest tutaj CLP Automotive firma, która dobrała się do najnowszego wcielenia BMW M3 Coupe. Dzięki ich ciężkiej pracy powstała maszyna o przydomku Interceptor. Auto bez dwóch zdań zdaje się naśladować samochód wyścigowy M3 GT, który brał udział w 24-godzinnym wyścigu na Nurburgringu.
,br> CLP Automotive zaczęło od zamontowania kompletnego i szerokiego body-kitu - nowe nadkola, maska z wlotami powietrza oraz potężne skrzydło na klapie bagażnika. Całość świetnie dopełniają wyścigowe felgi z lekkich stopów z centralnym mocowaniem - 9x19’’ z przodu oraz 12x19’’ z tyłu. O sportowy charakter auta dba również wyczynowe zawieszenie marki Bilstein

Kabina została dokładnie opróżniona ze wszystkich zbędnych dodatków. W miejsce tylnej kanapy trafiła klatka bezpieczeństwa. Natomiast zamiast przednich, profesjonalne kubełki Recaro.

Pod maską również zaszły zmiany i to poważne. CLP zamontowało układ z kompresorem wprost z G-Power oraz nowy tytanowy wydech od firmy Akrapovic. Spece z CLP wprowadzili jeszcze kilka swoich zmian i zamiast seryjnych 420 KM z silnika udało im się wycisnąć aż 180 KM więcej.

Całkowity koszt modyfikacji został wyceniony na obłędne 69 tys. euro. Oczywiście w koszt modyfikacji nie wliczono ceny samochodu dawcy.

lop/

Wybrane dla Ciebie
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości