Lexus IS 300h

Samochody z wyższej półki mają zwykle spokojne, niemal nudne linie. Inaczej jest w przypadku nowego Lexusa IS

Obraz
Źródło zdjęć: © Tomasz Budzik

/ 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

/ 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

/ 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

/ 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

/ 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

/ 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

/ 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

/ 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

/ 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

10 / 10Prestiż nie musi być nudny

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody z wyższej półki rządzą się swoimi prawami. Z uwagi na to, że ich nabywcami są zazwyczaj osoby nieco starsze, producenci nie są zainteresowani wprowadzaniem w życie stylistycznych fantazji. Zamiast tego wolą spokojne, niemal nudne linie, które utożsamiane są z elegancją. Inne podejście to tego tematu ma Lexus, czego dowodem jest odświeżony model IS 300h.

Przód nowości Lexusa bardziej pasowałby do auta sportowego, niż limuzyny. Reflektory w kształcie klinu są mocno wydłużone, a ich kontynuację stanowią LED-owe światła do jazdy dziennej, przypominające grot strzały. Pomiędzy nimi znalazł się charakterystyczny dla tej marki grill w kształcie dwóch trapezów połączonych krótszymi podstawami.

Nie zawodzi również wnętrze Lexusa IS. Japońscy styliści postanowili nieco usportowić to, bądź co bądź, należące do segmentu premium auto. Obniżono wysokość bezwzględną siedzisk przednich foteli, zmieniono kierownicę na nieco przypominającą tę z modelu LF-A.

Zaprezentowany w Genewie Lexus IS 300h wykorzystuje hybrydowa jednostkę napędową. W jej skład wchodzi silnik elektryczny oraz jednostka benzynowa. Ta ostatnia posiada sześć cylindrów w układzie V, ma pojemność 2,5 l, moc 177 KM i wyróżnia się zastosowaniem cyklu Atkinsona.

Wybrane dla Ciebie
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał