Koenigsegg zatrzyma rozbitą agerę RS, a klientowi zbuduje nowy samochód

Szwedzka firma Koenigsegg tworzy jedne z najszybszych samochodów na świecie. Jeden z nich został rozbity podczas testów przed dostarczeniem do klienta. Teraz egzemplarz ten zostanie u producenta, a dla amerykańskiego biznesmena będzie zbudowane nowe auto.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Koenigsegg zatrzyma rozbitą agerę RS, a klientowi zbuduje nowy samochód
(Materiały prasowe)

Połączenie ogromnej mocy i napędu na tylną oś oznacza, że koenigseggi to samochody, które wymagają wyjątkowych umiejętności. Czasem nawet profesjonalni kierowcy mogą mieć problemy. Tak było w przypadku agery RS gryphon, która była sprawdzana na dawnym torze testowym Saaba w Trollhattan. Samochód przechodził ostatnią kontrolę przed dostarczeniem do klienta, ale niestety całość zakończyła się mało szczęśliwie, gdyż samochód wpadł w poślizg i skończył w rowie.

Koenigsegg nie poinformował o tym, jak duże są zniszczenia i (przede wszystkim), czy dotknęły konstrukcji wykonanej z włókna węglowego. Kierowcy i pasażerowi nic się nie stało, ale od razu było wiadomo, że samochód będzie musiał przejść gruntowną naprawę.

Egzemplarz, o którym mowa, to zaprezentowany podczas targów w Genewie koenigsegg agera RS gGryphon o mocy 1360 KM. Jest to samochód zamówiony przez Manny’ego Khoshbina, biznesmana z południowej Kalifornii, który jest znanym kolekcjonerem supersamochodów z najwyższej półki. W swoim garażu posiada już bugatti veyrona, porsche 918 spydera, pagani huayrę, saleena S7 i mclarena P1.

Koenigsegg od razu po wypadku zapytał klienta, czy woli naprawiony samochód, czy szwedzki producent ma zbudować dla niego zupełnie nowy egzemplarz. Khoshbin, mimo tego, że będzie musiał przez to dłużej czekać, wybrał to drugie rozwiązanie. To oznacza, że rozbita agera RS po odbudowie zostanie w firmie i będzie pełniła funkcję samochodu pokazowego. I to nie byle jakiego. Oprócz najmocniejszej wersji silnika gryphon wyróżnia się wykończeniem nadwozia 24-karatowym złotem.

Szwedzki producent supersamochodów poinformował, że prace nad nowym samochodem dla Khoshbina już się rozpoczęły i egzemplarz ten ma wszystkich zadziwić. Oznacza to, że zapewne będzie jeszcze bardziej wyjątkowy.

Cała ta historia to nie tylko zła wiadomość dla Koenigsegga i Khoshbina, ale też dla innych klientów szwedzkiej marki. Mimo cen na poziomie kilku, a nawet kilkunastu milionów złotych nie brakuje chętnych na te samochody. Natomiast możliwości produkcyjne Koenigsegga są niewielkie, co oznacza długi czas oczekiwania – teraz jeszcze dodatkowo wydłużony przez potrzebę zbudowania dodatkowego egzemplarza.

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.