Kielce pełne wrażeń

Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata

1 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

2 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

3 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

4 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

5 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

6 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

7 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

8 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

9 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

10 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

11 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

12 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

13 z 13Szaleństwo na torze

Obraz
© Piotr Mokwiński

Ten dzień nie zwiastował niczego dobrego. Mimo, iż mieliśmy zaliczyć próbę torową Formułą 3 z wicemistrzem Litwy, pogoda do tego typu przedsięwzięć nie zachęcała. Temperatura bliska zeru i czarne chmury niosące przelotne opady śniegu sugerowały, aby zostać jeszcze kilka godzin pod wygrzaną pierzyną. Budzik okazał się jednak bezlitosny. Kazał natychmiast wstać i wraz z pełnym rynsztunkiem wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Kielc.

Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy wreszcie do Miedzianej Góry, gdzie organizatorzy przywitali nas szerokim uśmiechem oznajmiając, że na mokrym torze trzeba zachować ostrożność i wyjątkowe skupienie. Czekały na nas tęsknie wypatrujące lata Nissan GT-R i Porsche 911 4S, które swą wartość niejednokrotnie potwierdziły na rozlicznych torach całe świata.

Pogoda w ślimaczym tempie się poprawiała, więc z tym większą ciekawością skorzystaliśmy z szansy ekstremalnej przejażdżki z wicemistrzem Litwy bolidem Formuły 3. Pojazd wraz z kierowcą aktywnie uczestniczy w zawodach Formula Renault-Tattus, które stanowią przepustkę do najwyższej i najbardziej prestiżowej klasy wyścigowej F1.

Pewnie się zapytacie, czemu wam to wszystko opisujemy. Otóż, nie trzeba kupować powyższych samochodów za ogromne pieniądze, żeby poczuć się jak kierowca wyścigowy. Wystarczy wysupłać z portfela przynajmniej 499 złotych i zgłosić się do firmy www.wyjatkowyprezent.pl.

Wybrane dla Ciebie