Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

None

1 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

2 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

3 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

4 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

5 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

6 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

7 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

8 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

9 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

10 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

11 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

12 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

13 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

14 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

15 z 15Kia pro_cee’d 1,6 CRDi

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kia próbuje zerwać ze stereotypem producenta samochodów dla konserwatywnego klienta i trzeba przyznać, że robi to coraz skuteczniej. Pierwsza przymiarka do tego procesu miała miejsce w 2007, gdy na europejskie drogi wjechała trzydrzwiowa odmiana kompaktowego cee`da.

Do dzisiaj sprzedano 55 tysięcy egzemplarzy w Europie, a z nową generacją koreańskiego bestsellera marketingowcy wiążą duże nadzieje. Sztab stylistów pod przewodnictwem Petera Schreyera odrobił lekcje i przygotował auto godne nawiązać równorzędną rywalizację z Seatem Leonem SC I Oplem Astrą GTC. Rozsądnie skalkulowana cena ma w tym pomóc.

431-centymetrowy kompakt z Azji z daleka informuje, że nie zamierza ginąć w tłumie szarych samochodów. Atrakcyjnie zaprojektowane nadwozie otrzymało szereg detali podnoszących jego atrakcyjność. Z przodu uwagę przyciągają wydatne klosze z ksenonowymi reflektorami i LED-owym oświetleniem do jazdy dziennej. Między nimi umieszczono umiarkowanej wielkości grill. Tył wyraźnie nawiązuje do poprzednika niemal pionową klapą bagażnika światłami zachodzącymi na błotniki. Jedna końcówka wieńcząca układ wydechowy w zupełności wystarczy, gdyż pod maską nie znajdziemy jeszcze mocnych silników. Na 200-konną wersję GT musimy poczekać kilka miesięcy.

Wybrane dla Ciebie
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca