Lewis Hamilton nie będzie miło wspominał kwalifikacji go Grand Prix Australii. Aktualny mistrz świata wywalczył dopiero piętnaste miejsce, jednak z powodu awarii nie był w stanie kontynuować rywalizacji o pole position.
Co gorsza, w bolidzie Brytyjczyka awarii uległa skrzynia biegów, którą zespół zdecydował się wymienić. Oznacza to, że Hamilton został karnie przesunięty na koniec stawki i wystartuje do wyścigu z ostatniego pola startowego.
Zgodnie z nowymi przepisami jedna skrzynia biegów musi wytrzymać cztery wyścigi GP.
_ RAF _