Jeep Grand Cherokee SRT

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć.

1 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

2 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

3 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

4 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

5 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

6 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

7 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

8 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

9 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

10 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

11 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

12 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

13 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

14 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

15 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

16 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

17 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

18 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

19 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

20 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

21 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

22 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

23 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

24 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

25 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

26 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

27 z 27Ładunek wybuchowy

Obraz
© Piotr Mokwiński

2,5 tony masy własnej, 8 cylindrów pod maską i osiągi na poziomie Audi S5. To najbardziej szalony SUV spośród wszystkich oferowanych na rynku. Przy okazji, kusi ceną, do której żaden z konkurentów nie jest w stanie się zbliżyć. Emanuje testosteronem i pręży muskuły przy każdym muśnięciu gazu. Zachowuje przy tym walory potężnego auta mieszczącego 5-osobową rodzinę wraz z pokaźnym bagażem.

Blisko 485-centymetrów długości mierzy nadwozie SRT. Optycznie auto wydaje się być znacznie większe. Duża w tym zasługa wielu przetłoczeń i ozdobników zarezerwowanych dla najmocniejszej wersji. Jeepa osadzono na seryjnych, 20-calowych obręczach ze sportowymi oponami Pirelli P Zero. Prześwit wynosi 20 cm, co na asfalt w zupełności wystarczy. W teren nie ma sensu się zapuszczać, bo żywiołem Grand Cherokee są utwardzone nawierzchnie. Muskularna sylwetka amerykańskiego SUV-a została uatrakcyjniona poszerzanymi nadkolami, czarną atrapą wlotu powietrza, sporych rozmiarów lotką przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika i okazałym dyfuzorem z dwiema niezależnymi końcówkami układu wydechowego.

Wnętrze Jeepa utrzymano w stylu charakterystycznym dla SRT z poprzednich generacji. Brązowa tapicerka została naciągnięta na dobrze wyprofilowane fotele z elektryczną regulacją w dwóch płaszczyznach. W drugim rzędzie znajdziemy kanapę z regulowanym oparciem i monitory opcjonalnego zestawu multimedialnego. Wbudowany odtwarzacz współpracuje z większością formatów wideo i audio. Do zestawu dołączono też bezprzewodowe słuchawki. Miejsca nad głowami i przed kolanami nie brakuje, choć w Volvo XC90 wygospodarowano go nieco więcej. Bagażnik o pojemności 457 litrów (782 do linii dachu) uchodzi za jeden z najmniejszych w tym segmencie, ma jednak foremny kształt i łatwo go powiększyć do 1554 litrów poprzez złożenie asymetrycznego oparcia.

Wybrane dla Ciebie