Trwa ładowanie...

Jaki jest mandat za jazdę motocyklem crossowym lub quadem po lesie?

Leśnicy, ale też zwykli spacerowicze często mówią o problemie motocyklistów nielegalnie jeżdżących crossami po lasach. Jaka kara grozi za takie wykroczenie, jakich zniszczeń dokonują takie osoby oraz w jaki sposób są łapane? Coraz częściej to świadkowie dostarczają niezbędnych dowodów.
Share
Motocykle crossowe rozjeżdżające lasy to już plaga.
Motocykle crossowe rozjeżdżające lasy to już plaga.Źródło: Materiały prasowe, Fot: Nadleśnictwo Łagów
d354tym

Jazda na motocyklu crossowym czy quadzie w trudnym terenie to świetna zabawa. Jednak trzeba pamiętać, że nie można tego robić wszędzie, a jeżdżenie takimi pojazdami po lasach to dobrze znany od lat problem. Przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu upatrują problemu w braku odpowiedniej liczby miejsc do legalnej jazdy crossami. Jak tłumaczą, w miejscach, gdzie istnieją tory motocrossowe, liczba osób rozjeżdżających lasy jest mniejsza. Zwracają też uwagę, że liczba motocyklistów i kierowców quadów w lasach zwiększa się w weekendy.

Problemów z jazdą crossami czy quadami po lesie jest kilka. Leśnicy tłumaczą, że osoby łamiące w ten sposób prawo szkodzą środowisku – płoszą zwierzęta, często dewastują mokradła, w których żyje wiele chronionych gatunków oraz niszczą runo leśne. Jest jednak druga kwestia, bardziej dotykająca inne osoby odwiedzające lasy. Jeżdżący po nich nielegalnie crossami i quadami niszczą ścieżki i drogi leśne, które są przeznaczone do spacerów i jazdy na rowerze. Nierzadko zdarza się, że rozpędzeni motocykliści przejeżdżają obok spacerowiczów z dziećmi, powodując bezpośrednie zagrożenie.

Co grozi za jazdę po lesie?

Za takie wykroczenie przewidziany jest mandat w wysokości 500 zł. Ale nie musi się na tym skończyć. W wyjątkowych przypadkach sprawa może zostać skierowana do sądu, a ten może ustalić karę w wysokości do 5 tys. zł.

d354tym

Leśnicy przyznają jednak, że choć zajmują się tym problemem, to często ukaranie łamiących prawo nie jest łatwe. Przede wszystkim crossami i quadami da się wjechać w wiele miejsc i nie da się wszystkich przypilnować. Do tego nie zawsze udaje się złapać takich motocyklistów. Z pomocą przychodzą kamery monitoringu umieszczane w lasach, ale i one nie zawsze są skuteczne, bo łamiący prawo zakrywają lub zdejmują tablice rejestracyjne, a na głowach mają oczywiście kaski, co utrudnia ich identyfikację. Coraz częściej z pomocą przychodzą świadkowie nielegalnej jazdy po lesie – robią oni zdjęcia, które później trafiają do leśników lub policji.

W przypadku maszyn crossowych nie brakuje takich bez homologacji drogowej, a to oznacza, że nie są one w ogóle zarejestrowane i nie mają wykupionego ubezpieczenia, więc w razie wypadku pojawia się dodatkowy problem.

Przypomnijmy, że zgodnie z prawem pojazdami takimi jak motocykle crossowe i quady można poruszać się jedynie po drogach publicznych. W przypadku dróg leśnych jest to dozwolone tylko wtedy, gdy taka trasa jest odpowiednio oznaczona.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d354tym

Podziel się opinią

Share
d354tym
d354tym
Więcej tematów