Infiniti M37 S 

None

1 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

2 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

3 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

4 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

5 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

6 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

7 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

8 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

9 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

10 z 10Egzotyczny przejaw luksusu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Stylistyka M37 należy do wyjątkowo udanych. Na tle przewidywalnych niemieckich konkurentów reprezentujących segment premium, Infiniti prezentuje się nietypowo i wręcz zjawiskowo. Pofalowane linie nadwozia i sam jego kształt przywodzą na myśl połączenie rasowego coupe i statecznej limuzyny.

Najwięcej emocji, wzbudza jednak wnętrze. To tam spędzamy zdecydowanie najwięcej czasu, dlatego konstruktorzy stanęli na głowie, aby trafić w gusta najbardziej wymagających klientów. Deskę rozdzielczą zaprojektowano w taki sposób, aby zmaksymalizować użyteczność i łatwość korzystania z elektronicznych dobrodziejstw.

320-konna jednostka napędowa zastosowana w M37 jest już dobrze znana miłośnikom Nissana. Od kilku lat napędza sportowego 370Z, gdzie dała się poznać od jak najlepszej strony. 6-cylindrów brzmi nieźle i zapewnia świetne osiągi blisko 2-tonowej limuzynie.

Wybrane dla Ciebie