Hyundai i40 1.7 CRDi

None

Obraz
Źródło zdjęć: © Piotr Mokwiński

/ 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

/ 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

/ 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

/ 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

/ 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

/ 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

/ 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

/ 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

/ 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

10 / 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

11 / 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

12 / 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

13 / 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

14 / 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

15 / 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

16 / 16Pogoń za Europą

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreańczycy od wielu lat mają problem z dogonieniem Europy w segmencie D. Zarówno Hyundai jak i Kia znacznie lepiej pod tym względem wypadają w Stanach Zjednoczonych. Czy lifting i40 coś zmieni w tej kwestii? Auto jest spore, nieźle wygląda, a do tego zostało wyposażone w oszczędne silniki wysokoprężne. W skutecznej walce o klienta kluczowa jest też cena, która w tym przypadku może stanowić sporą przeszkodę.

Lifting i40 dodał koreańskiej sylwetce atrakcyjności. Największe zmiany przeprowadzono w przedniej części pojazdu, gdzie pojawiły się nowe biksenonowe reflektory z inaczej ułożonymi LED-ami do jazdy dziennej, a także przeprojektowany zderzak. Azjatyccy kreślarze postawili też na sporych rozmiarów grill i diodową listwę w miejscu przeciwmgłowych świateł. Z tyłu w oczy rzuca się wydatna lotka przytwierdzona do szczytu pokrywy bagażnika, jak również klosze zachodzące na błotniki. W specyfikacji Style dostaniemy 17-calowe aluminiowe obręcze oraz przyciemnione szyby boczne. Całość wygląda dobrze, zwłaszcza w połączeniu z białym, perłowym lakierem nadwozia.

Wybrane dla Ciebie
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach