Hyundai i-oniq

None

1 z 7Przyszłość według Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreański koncern systematycznie umacnia swoją pozycję na świecie. Atrakcyjne stylistycznie, dobrze wyposażone i nieźle jeżdżące modele zyskują coraz większy poklask na Starym Kontynencie. Niemniej, targi w Genewie to świetna okazja na pokazanie światu wizji przyszłości i kierunku rozwoju.

Dwudrzwiowe nadwozie narysowano bez zbędnej krzykliwości. Styliści zapewne kierowali się nurtem "płynnej rzeźby" obfitującym w proste, lecz niezwykle atrakcyjne kształty. Studyjny model wyróżnia zwarta sylwetka ze skromną powierzchnią przeszkloną i gwałtownie ściętym tyłem.

Koreańczycy poprzez ten model chcieli zaprezentować najnowszą propozycję hybrydowego napędu. Pod maską kompaktowego hatchbacka, pracuje trzycylindrowy silnik o pojemności jednego litra i to bynajmniej nie on stanowi o sile Hyundaia. Spalinowa jednostka pełni rolę generatora prądu ładującego akumulatory.

2 z 7Przyszłość według Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreański koncern systematycznie umacnia swoją pozycję na świecie. Atrakcyjne stylistycznie, dobrze wyposażone i nieźle jeżdżące modele zyskują coraz większy poklask na Starym Kontynencie. Niemniej, targi w Genewie to świetna okazja na pokazanie światu wizji przyszłości i kierunku rozwoju.

Dwudrzwiowe nadwozie narysowano bez zbędnej krzykliwości. Styliści zapewne kierowali się nurtem "płynnej rzeźby" obfitującym w proste, lecz niezwykle atrakcyjne kształty. Studyjny model wyróżnia zwarta sylwetka ze skromną powierzchnią przeszkloną i gwałtownie ściętym tyłem.

Koreańczycy poprzez ten model chcieli zaprezentować najnowszą propozycję hybrydowego napędu. Pod maską kompaktowego hatchbacka, pracuje trzycylindrowy silnik o pojemności jednego litra i to bynajmniej nie on stanowi o sile Hyundaia. Spalinowa jednostka pełni rolę generatora prądu ładującego akumulatory.

3 z 7Przyszłość według Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreański koncern systematycznie umacnia swoją pozycję na świecie. Atrakcyjne stylistycznie, dobrze wyposażone i nieźle jeżdżące modele zyskują coraz większy poklask na Starym Kontynencie. Niemniej, targi w Genewie to świetna okazja na pokazanie światu wizji przyszłości i kierunku rozwoju.

Dwudrzwiowe nadwozie narysowano bez zbędnej krzykliwości. Styliści zapewne kierowali się nurtem "płynnej rzeźby" obfitującym w proste, lecz niezwykle atrakcyjne kształty. Studyjny model wyróżnia zwarta sylwetka ze skromną powierzchnią przeszkloną i gwałtownie ściętym tyłem.

Koreańczycy poprzez ten model chcieli zaprezentować najnowszą propozycję hybrydowego napędu. Pod maską kompaktowego hatchbacka, pracuje trzycylindrowy silnik o pojemności jednego litra i to bynajmniej nie on stanowi o sile Hyundaia. Spalinowa jednostka pełni rolę generatora prądu ładującego akumulatory.

4 z 7Przyszłość według Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreański koncern systematycznie umacnia swoją pozycję na świecie. Atrakcyjne stylistycznie, dobrze wyposażone i nieźle jeżdżące modele zyskują coraz większy poklask na Starym Kontynencie. Niemniej, targi w Genewie to świetna okazja na pokazanie światu wizji przyszłości i kierunku rozwoju.

Dwudrzwiowe nadwozie narysowano bez zbędnej krzykliwości. Styliści zapewne kierowali się nurtem "płynnej rzeźby" obfitującym w proste, lecz niezwykle atrakcyjne kształty. Studyjny model wyróżnia zwarta sylwetka ze skromną powierzchnią przeszkloną i gwałtownie ściętym tyłem.

Koreańczycy poprzez ten model chcieli zaprezentować najnowszą propozycję hybrydowego napędu. Pod maską kompaktowego hatchbacka, pracuje trzycylindrowy silnik o pojemności jednego litra i to bynajmniej nie on stanowi o sile Hyundaia. Spalinowa jednostka pełni rolę generatora prądu ładującego akumulatory.

5 z 7Przyszłość według Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreański koncern systematycznie umacnia swoją pozycję na świecie. Atrakcyjne stylistycznie, dobrze wyposażone i nieźle jeżdżące modele zyskują coraz większy poklask na Starym Kontynencie. Niemniej, targi w Genewie to świetna okazja na pokazanie światu wizji przyszłości i kierunku rozwoju.

Dwudrzwiowe nadwozie narysowano bez zbędnej krzykliwości. Styliści zapewne kierowali się nurtem "płynnej rzeźby" obfitującym w proste, lecz niezwykle atrakcyjne kształty. Studyjny model wyróżnia zwarta sylwetka ze skromną powierzchnią przeszkloną i gwałtownie ściętym tyłem.

Koreańczycy poprzez ten model chcieli zaprezentować najnowszą propozycję hybrydowego napędu. Pod maską kompaktowego hatchbacka, pracuje trzycylindrowy silnik o pojemności jednego litra i to bynajmniej nie on stanowi o sile Hyundaia. Spalinowa jednostka pełni rolę generatora prądu ładującego akumulatory.

6 z 7Przyszłość według Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreański koncern systematycznie umacnia swoją pozycję na świecie. Atrakcyjne stylistycznie, dobrze wyposażone i nieźle jeżdżące modele zyskują coraz większy poklask na Starym Kontynencie. Niemniej, targi w Genewie to świetna okazja na pokazanie światu wizji przyszłości i kierunku rozwoju.

Dwudrzwiowe nadwozie narysowano bez zbędnej krzykliwości. Styliści zapewne kierowali się nurtem "płynnej rzeźby" obfitującym w proste, lecz niezwykle atrakcyjne kształty. Studyjny model wyróżnia zwarta sylwetka ze skromną powierzchnią przeszkloną i gwałtownie ściętym tyłem.

Koreańczycy poprzez ten model chcieli zaprezentować najnowszą propozycję hybrydowego napędu. Pod maską kompaktowego hatchbacka, pracuje trzycylindrowy silnik o pojemności jednego litra i to bynajmniej nie on stanowi o sile Hyundaia. Spalinowa jednostka pełni rolę generatora prądu ładującego akumulatory.

7 z 7Przyszłość według Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Koreański koncern systematycznie umacnia swoją pozycję na świecie. Atrakcyjne stylistycznie, dobrze wyposażone i nieźle jeżdżące modele zyskują coraz większy poklask na Starym Kontynencie. Niemniej, targi w Genewie to świetna okazja na pokazanie światu wizji przyszłości i kierunku rozwoju.

Dwudrzwiowe nadwozie narysowano bez zbędnej krzykliwości. Styliści zapewne kierowali się nurtem "płynnej rzeźby" obfitującym w proste, lecz niezwykle atrakcyjne kształty. Studyjny model wyróżnia zwarta sylwetka ze skromną powierzchnią przeszkloną i gwałtownie ściętym tyłem.

Koreańczycy poprzez ten model chcieli zaprezentować najnowszą propozycję hybrydowego napędu. Pod maską kompaktowego hatchbacka, pracuje trzycylindrowy silnik o pojemności jednego litra i to bynajmniej nie on stanowi o sile Hyundaia. Spalinowa jednostka pełni rolę generatora prądu ładującego akumulatory.

Wybrane dla Ciebie