Hyundai Elantra

None

1 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

2 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

3 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

4 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

5 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

6 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

7 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

8 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

9 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

10 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

11 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

12 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

13 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

14 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

15 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

16 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

17 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

18 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

19 z 19Kompaktowa broń Koreańczyków

Obraz
© Piotr Mokwiński

Hyundai od dobrych kilku lat prowadzi zaawansowaną ofensywę na Starym Kontynencie. Jednym z asów w rękawie Koreańczyków ma być model Elantra.

Kompaktowa limuzyna z Korei powróciła w tym roku do oferty po czterech latach rynkowego niebytu. Dzisiejszy gracz może jednak mocno namieszać w niezbyt popularnym w Polsce segmencie. Ma wszelkie atuty, aby przypaść do gustu wymagającej klienteli. Najwięcej emocji wzbudza zewnętrzna strona pojazdu, wyróżniająca się wyrazistymi przetłoczeniami i wznoszącą się ku tyłowi linią okien.

Równie ciekawie przedstawia się sytuacja wewnątrz. Po otwarciu przednich, bądź tylnych drzwi, od razu rzuca się w oczy spora przestrzeń. Mimo dość gwałtownie opadającego dachu, nawet wysocy pasażerowie zasiadający na kanapie, nie powinni narzekać na niedobory miejsca w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Podobnie ma się rzecz na przyzwoicie wyprofilowanych fotelach, gdzie każdy z łatwością wygodnie się usadowi. Nieco mniej imponująco wygląda jednak bagażnik.

Pod maską nowej Elantry można znaleźć wyłącznie benzynowy silnik o pojemności 1.6 l i mocy 132 KM. Na szczęście zaskakuje on niezłą elastycznością, dobrą dynamiką i rozsądnymi wartościami spalania.

Wybrane dla Ciebie