Honda Civic

None

Obraz
Źródło zdjęć: © Piotr Mokwiński

/ 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

/ 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

/ 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

/ 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

/ 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

/ 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

/ 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

/ 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

/ 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

10 / 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

11 / 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

12 / 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

13 / 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

14 / 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

15 / 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

16 / 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

17 / 17Globalna "Azjatka"

Obraz
© Piotr Mokwiński

Najnowsze wcielenie Civica już tak nie szokuje jak poprzednia generacja. Kosmiczne kształty nieco spowszedniały, a Europejczycy zaakceptowali przejaw awangardy stylizacyjnej z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W parze ze stonowanym designem karoserii, nie idzie wnętrze Civica. Styliści zdecydowali się kontynuować kosmiczny wystrój znany z poprzednika. Zestaw rozmaitych przełączników prezentuje się bardzo nietypowo i może początkowo przestraszać, ale to tylko pozorne wrażenie. Wystarczy spędzić na pokładzie Hondy kilka minut, aby się przekonać, że obsługa wszelkich urządzeń następuje w sposób intuicyjny.

Specjaliści od marketingu przeprowadzili sondaż wśród swych klientów i okazało się, że zdecydowana większość wybierze wersję zasilaną benzyną. W związku z powyższym, w ofercie polskiego importera znajdziemy tylko odmianę 1.8 i-VTEC w trzech specyfikacjach wyposażeniowych. Benzynowy agregat generuje 142 konie mechaniczne i 174 Nm przy 4300 obr./min.

Wybrane dla Ciebie
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać