Ford Ranger Wildtrak 3,2 TDCI

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak

1 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

2 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

3 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

4 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

5 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

6 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

7 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

8 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

9 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

10 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

11 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

12 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

13 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

14 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

15 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

16 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

17 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

18 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

19 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

20 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

21 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

22 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

23 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

24 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

25 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

26 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

27 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

28 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

29 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

30 z 30Trudnej pracy się nie boi

Obraz
© Mikołaj Urbański

Rynek pick-upów w Polsce nieco wyhamował, co nie przeszkadza producentom wprowadzać co kilka miesięcy nowych modeli. Jednym z najciekawszych i jednocześnie najmocniejszych seryjnie oferowanych w Europie z silnikiem wysokoprężnym, jest Ranger Wildtrak. Został wyposażony w 3,2-litrowy motor generujący 200 koni mechanicznych i skuteczny napęd na obie osie, czyniący zeń iście terenowy pojazd. To bardzo ciekawa alternatywa dla dość siermiężnych terenówek i roboczych wołów z 6 i 8-cylindrowymi jednostkami importowanymi ze Stanów Zjednoczonych.

Zewnętrzna stylizacja Forda może, i właściwie powinna się podobać większości amatorom sprzętu do zadań specjalnych. W porównaniu z europejskimi i japońskimi produktami, Ranger wyróżnia się masywną karoserią i licznymi detalami podnoszącymi jego atrakcyjność. Sporych rozmiarów wloty powietrza wraz z linią nadwozia narysowaną w stylu nacechowanym elementami z Ameryki Północnej, spisze się całkiem nieźle jako reprezentacyjny samochód firmowy na każdą okazję. Brak mu tylko ksenonowych świateł. Został za to wyposażony w szereg efektownych plastikowych osłon i nakładek. Ciekawym pomysłem jest też roleta nad przedziałem załadunkowym. Dodaje sylwetce lekkości, ale też obniża nieco funkcjonalność auta.

Wybrane dla Ciebie