Fiat Tipo

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Obraz
Źródło zdjęć: © Szymon Jasina

/ 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

/ 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

/ 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

/ 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

/ 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

/ 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

/ 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

/ 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

/ 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

10 / 10Wielki powrót Włochów

Obraz
© Szymon Jasina

Znana nazwa w zupełnie nowym wydaniu - tak można by podsumować powrót kompaktowego modelu Tipo do oferty Fiata. Sedana poznaliśmy już jakiś czas temu, a teraz w Genewie debiutują dwie kolejne wersje nadwoziowe - hatchback i kombi.

Fiat budzi się po chwili odpoczynku i wreszcie wprowadza do oferty nowości. I to od razu tak ważne jak nowe Tipo. Stylistyka włoskiego kompaktu jest nieco zachowawcza, ale na pewno może się podobać. We wnętrzu panuje prostota i choć są w tej klasie modele z lepszymi materiałami wykończeniowymi, to Fiat nie ma się czego wstydzić. Można nawet powiedzieć, że Włosi wracają do tego, w czym byli najlepsi. Nie silą się na konkurencję z Golfem, tylko przygotowali praktyczne auto w bardziej konkurencyjnej cenie.

Pod względem wymiarów hatchback ma długość 4,37 m, szerokość 179 cm i wysokość 150 cm, natomiast model kombi zyskuje dodatkowo 20 cm na długości, osiągając 4,57 m. Jego wysokość wynosi 151 cm za sprawą relingów dachowych montowanych w standardzie. Szerokość pozostaje niezmienna. Tipo imponuje wielkością bagażnika: 420 l dla wersji hatchback i 540 l dla wersji kombi.

Pod maską nowego Tipo może pracować jeden z trzech silników benzynowych (95, 110 i 120 KM), a najmocniejszy z nich może być seryjnie wyposażony w instalację LPG. Alternatywą są jednostki wysokoprężne o mocy 95 i 120 KM. Zatem również gama silników pokazuje, że Tipo chce być przede wszystkim modelem budżetowym. W dzisiejszych czasach nie oznacza to jednak rezygnacji z nowinek technologicznych. Kompaktowy Fiat może być wyposażony w system multimedialny Uconnect z 7-calowym ekranem dotykowym. Oprócz tego obsługiwane są standardy Apple CarPlay i Android Auto.

Nowe Tipo pokazuje, że po latach eksperymentów Fiat wraca do tego, co zawsze robił najlepiej - tworzenia prostych, tanich i praktycznych samochodów.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"