Czym jeżdżą polscy biskupi?

Samochody księży często budzą kontrowersje. Choć dzisiaj już jesteśmy przyzwyczajeni, do tego, że kościelni hierarchowie podróżują drogimi autami, to informacja o tym czym jeżdżą nadal budzi ciekawość

1 z 8Audi A8

Obraz
© zdjęcie producenta

Samochody księży często budzą kontrowersje. Choć dzisiaj już jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że kościelni hierarchowie podróżują drogimi autami, to informacja o tym czym jeżdżą nadal budzi ciekawość. Fotograf "Super Expressu" sprawdził jakimi limuzynami biskupi przybyli na 357. zjazd Episkopatu Polski.

Prymas Polski abp Józef Kowalczyk i biskup łomżyński Janusz Stepnowski przybyli w służbowych Audi A8. Spokojna, nie rzucająca się w oczy stylistyka ukrywa limuzynę najwyższej klasy. Komfortowe wnętrze bardzo dobrze sprawdza się przy dłuższych podróżach, a udogodnienia znajdujących się we wnętrzu nie pozostawiają wiele do życzenia.

Nowe Audi A8 kosztuje przynajmniej 320 tys. zł, jednak po dołożeniu kilku dodatków cena szybko poszybuje w górę i bez problemu przekroczy 400 tys. zł.

2 z 8Volvo XC60

Obraz
© zdjęcie producenta

Biskup łódzki Adam Lepa przyjechał w Volvo XC60. Ten SUV zapoczątkował zmianę stylistyczną wśród modeli szwedzkiej marki i szybko zyskał uznanie klientów. Nic dziwnego. Jest duży i wygodny, jednak za komfort trzeba odpowiednio zapłacić - takie Volvo to wydatek przynajmniej 140 tys. zł.

3 z 8Volkswagen Passat

Obraz
© zdjęcie producenta

Sedan Volkswagena to jeden z najchętniej kupowanych samochodów w swojej klasie. W Polsce od lat używane egzemplarze cieszą się niemalejącą popularnością. Najnowszą generację Passata wybrali metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz i metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Model oznaczony B7 został nieznacznie przedłużony, a dodatkowe miejsce z tyłu poprawiło komfort podróżowania.

4 z 8Lexus RX 450h

Obraz
© zdjęcie producenta

Kolejnym SUV-em na zjazd Episkopatu Polski przyjechał biskup kielecki Kazimierz Ryczan. Luksusowy japoński samochód wyposażony w napęd hybrydowy to nie tylko komfort i wysoka jakość, ale też mniejsze spalanie i dbałość o środowisko. Lexus z tym silnikiem kosztuje około 300 tys. zł.

5 z 8Volkswagen Passat R-Line

Obraz
© zdjęcie producenta

W samochodach liczy się nie tylko wygoda, ale też osiągi. Wie o tym biskup pelpliński Jan Szlaga podróżujący usportowioną wersją popularnego Passata. Sześciocylindrowy silnik zapewni dotarcie na czas w każdych okolicznościach, a w połączeniu z wygodnym wnętrzem czyni tego Volkswagena bardzo dobrym samochodem na dłuższe podróże.

6 z 8Chevrolet Captiva

Obraz
© zdjęcie producenta

Biskup siedlecki Zbigniew Kiernikowski na 357. zjazd Episkopatu Polski przybył SUV-em Chevroleta. Jest to rodzinny samochód, który bardzo dobrze sprawdza się też jako auto służbowe. Nie posiada statusu marek premium, ale przestronne wnętrze i cena poniżej 100 tys. zł zachęcają potencjalnych klientów.

7 z 8Skoda Superb

Obraz
© zdjęcie producenta

Biskup ełcki Jerzy Mazur wybrał Skodę Superb pierwszej generacji. Limuzyna od Skody oferuje dużo miejsca, dobre wyposażenie i jeszcze lepszą cenę. Samochód ten od razu okazał się hitem, a osoby szukające reprezentacyjnego samochodu, który nie wymaga wyjątkowo grubego portfela wreszcie miały auto dla siebie. Superb to idealny samochód dla tych, którzy chcą wygodnie podróżować nie przyciągając zazdrosnych spojrzeń.

8 z 8Hyundai Sonata

Obraz
© zdjęcie producenta

Biskup senior zielonogórsko-gorzowski Paweł Socha przybył nie rzucającym się w oczy koreańskim sedanem. Hyundai niestety nie może się pochwalić ani stylistyką, ani prestiżem marki. Niższa cena niż w przypadku konkurencji i bogate wyposażenie czynią z koreańskiego samochodu rozsądny wybór, który zapewni wygodną podróż.

Wybrane dla Ciebie