Cruze 2.0 VDCi 16V - test

None

1 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Atrapa chłodnicy, podzielona na pół listwą z dużym logiem amerykańskiej marki to charakterystyczny znak Chevroleta. Z przodu Cruza wygląda przekonująco.

2 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Mierzące ponad 4,5 m nadwozie wygląda ciekawie i dynamicznie. Wewnątrz bez większego kłopotu zmieści się czwórka pasażerów.

3 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Charakterystyczne duże tylne lapy i masywny błotnik dodają wigoru Koreańskiemu autu.

4 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Opadająca ku tyłowi linia dachu nawiązuje do modnej ostatnio stylistyki coupe.

5 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Co ciekawe opadający dach nie przeszkadza pasażerom siedzącym na tylnej kanapie.

6 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Deska rozdzielcza, kierownica oraz cała konsola centralna robią dobre wrażenie. Tempomat, oraz sterownie radia w kierownicy jest w wyposażeniu standardowym tylko najbogatszej wersji LT.

7 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Jednak całkiem dobrej jakości radioodtwarzacz CD/MP3 jest na wyposażeniu standardowym nawet najtańszej wersji Base.

8 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Na liście wyposażenia najtańszej wersji auta znajdziemy również elektrycznie sterowane wszystkie szyby, elektrycznie regulowane lusterka czy nawet komplet poduszek powietrznych z kurtynami

10 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

W wersji standardowej są również całkiem wygodne fotele przednie, które można regulować również w górę jak i w dół.

11 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Największą i jedyną poważną wadą Chevroleta Cruze są zawiasy klapy bagażnika. Zmniejszają bowiem 450-litrową przestrzeń ładunkową.

12 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

Za najbogatszą wersję LT, która pod maską ma 2-litrowy silnik diesla trzeba zapłacić ponad 70 tys. zł. Na szczęście jest dostępna wersja Base, która kosztuje niespełna 50 tys. zł.

13 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki

14 z 14Przybysz z dalekiego wschodu

Obraz
© Jakub Wielicki
Wybrane dla Ciebie