Chevrolet Cruze kombi

Dotychczas w ofercie tego modelu znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi

1 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

2 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

3 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

4 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

5 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

6 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

7 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

8 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

9 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

10 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

11 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

12 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

13 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

14 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

15 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

16 z 16Przepis na sukces

Obraz
© Piotr Mokwiński

Kompaktowy Cruze to najchętniej wybierany model tego amerykańskiego koncernu na świecie. W ciągu trzech lat od debiutu, znalazł ponad 1,3 mln nabywców. Dotychczas w ofercie znajdował się hatchback i sedan. Za kilka tygodni w salonach pojawi się bardziej praktyczna odmiana kombi. Przepisem na sukces ma stać się rozszerzona gama silników, funkcjonalne wnętrze i atrakcyjna na tle konkurencji cena.

Stylizacja Chevroleta przypomina bratniego Opla Astrę. Auto ma wymiary zbliżone do przedstawicieli klasy średniej sprzed 10-15 lat, zatem możemy spodziewać się obszernego przedziału pasażerskiego. Wnętrze jest takie samo jak w przypadku hatchbacka i sedana. Panuje w nim uporządkowany wystrój typowy dla niemieckich pojazdów. Niestety, zdecydowana większość plastików jest twarda.

Wraz z wprowadzeniem najnowszej odmiany nadwoziowej, pod maskę Cruze’a trafiły dwie nowe jednostki napędowe. Teraz klienci mogą wybierać nie tylko między wcześniejszymi 1,6 i 1,8 l zasilanymi benzyną oraz wysokoprężną 2,0, ale też turbodoładowanym silnikami o pojemności 1,4 i 1,7 l.

Wybrane dla Ciebie