Bufori Geneva

Luksusowa limuzyna w stylu retro pochodząca z Malezji. Brzmi egzotycznie, a prezentuje się jeszcze dziwniej

1 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

2 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

3 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

4 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

5 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

6 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

7 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

8 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

9 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

10 z 10Egzotyczna limuzyna

Obraz
© zdjęcie producenta

Na początek warto wytłumaczyć czym jest Bufori. Ta malezyjska marka oryginalnie powstała w Australii, a celuje przede wszystkim w rynek Chiński. Ostatnio w Szanghaju otworzyła swój nowy i największy salon, a już wkrótce powstaną kolejne - między innymi w Pekinie, Chengdu i Shenzhen.

Mówiąc o modelu Geneva nie można nie zwrócić uwagi na nietypową stylistykę w stylu retro. Niestety jedyne słowo, które nam przychodzi teraz do głowy to "kicz". Przechodnie na pewno zwrócą uwagę na ten samochód, ale raczej nie z zazdrości a z politowania. We wnętrzu mamy do czynienia z typową tanią kopią Rolls-Royce'a. Deska rozdzielcza została obszyta skórą i wykończona drewnem, ale nadal wygląda jak wzięta z taniego miejskiego auta. Nieco lepiej jest z tyłu, gdzie pasażerowie mają dużo miejsca (w końcu jest to model sprzedawany w Chinach), a do swojej dyspozycji otrzymują ekrany umieszczone w zagłówkach i barek między fotelami.

Wybrane dla Ciebie