BMW serii 6 Gran Coupe

None

Obraz
Źródło zdjęć: © Piotr Mokwiński

/ 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

/ 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

/ 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

/ 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

/ 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

/ 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

/ 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

/ 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

/ 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

10 / 10Powiększa się liga gentlemanów

Obraz
© Piotr Mokwiński

Prekursorem klasy luksusowych i czterodrzwiowych coupe stał się Mercedes CLS. Po nim na świat przyszło Porsche Panamera i Audi A7. BMW nie mogło odstawać od najgroźniejszych rywali, zwłaszcza, że wolumen sprzedaży w tym segmencie kusił ogromnymi zyskami. W tym roku pokazano w Genewie serię 6 Gran Coupe.

Potencjalny nabywca otrzyma do wyboru trzy jednostki napędowe. Pierwsza z nich, to podwójnie doładowany silnik benzynowy o pojemności 3 litrów. 6-cylindrowiec rozwija 320 koni mechanicznych i 450 Nm momentu obrotowego. Te wartości pozwalają przyspieszyć do setki w 5,4 sekundy oraz zatrzymać wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h. Dodajmy, że ograniczono ją elektronicznie.

Tak samo przyspiesza odmiana wysokoprężna. 313 KM uzyskiwanych dzięki dwóm turbosprężarkom i 630 Nm dostępnych już od 1500 obr./min, gwarantuje dodatkowo nieco niższe zużycie paliwa. Dla jeszcze bardziej wymagających osób, producent przewidział agregat V8 o mocy 450 KM. Osiąga on setkę w 4,6 sekundy i jako jedyny w całej gamie, występuje z napędem na obie osie.

Wybrane dla Ciebie
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto