BMW 116d Efficient Dynamics

None

1 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

2 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

3 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

4 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

5 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

6 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

7 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

8 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

9 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

10 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

11 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

12 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

13 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

14 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

15 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

16 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

17 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

18 z 18Lifting z trzema cylindrami w tle

Obraz
© Piotr Mokwiński

BMW nie wprowadziło radykalnych zmian w swoim najmniejszym modelu, ale przy okazji liftingu wyraźnie odmłodziło sylwetkę i mocno namieszało w palecie jednostek napędowych. Wzorem nowej generacji Mini, pod maską serii 1 pojawiły się trzycylindrowe silniki zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. W teorii zapewniają przyzwoite osiągi i niskie zapotrzebowanie na paliwo, zwłaszcza w wersji EfficientDynamics.

Modernizacja nie wpłynęła na gabaryty. Druga generacja jedynki wciąż ma 433 centymetry długości, 177 szerokości i 142 wysokości. Zwarte, dwubryłowe nadwozie otrzymało jednak szereg dodatków, niedostępnych wcześniej. Najbardziej efektownie przedstawiają się opcjonalne, w pełni LED-owe światła z charakterystycznymi ringami do jazdy dziennej. Front auta zyskał na agresywności, a z tyłu wkomponowano delikatnie zmodyfikowane czerwone klosze. Odmianę EfficientDynamics cechują też pełne, aluminiowe obręcze poprawiające aerodynamikę i opony o zmniejszonym oporze toczenia. Całość w połączeniu z białym lakierem przedstawia się stosunkowo atrakcyjnie.

Wybrane dla Ciebie
Kolumny wojska na drogach. Gdzie pojadą i jak je wyprzedzać
Kolumny wojska na drogach. Gdzie pojadą i jak je wyprzedzać
A2 Warszawa-Łódź z dodatkowym pasem. GDDKiA podała termin
A2 Warszawa-Łódź z dodatkowym pasem. GDDKiA podała termin
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie