• Wiadomości
  • Motocykle elektryczne
  • Przepisy drogowe
  • Akcesoria
  • Testy
  • Poradniki
  • Motocykle bez kategorii A
  • Od zera do motocyklisty
  • Wideo
  • Najnowsze
Obserwuj nas na:
Popularne w serwisie WP Moto:
Pierwszy Ram 1500 Rumble Bee SRT idzie pod młotek. Interesujący gratis
Pierwszy Ram 1500 Rumble Bee SRT idzie pod młotek. Interesujący gratis
Śmiertelny wypadek na S8 pod Czerniewicami. Dwóch mężczyzn nie żyje
Śmiertelny wypadek na S8 pod Czerniewicami. Dwóch mężczyzn nie żyje
BMW stawia na dotyk i głos. Młodsi kierowcy podobno tego chcą
BMW stawia na dotyk i głos. Młodsi kierowcy podobno tego chcą
Automatyczny nadzór na drogach pod lupą Polaków. 61 proc. jest "za"
Automatyczny nadzór na drogach pod lupą Polaków. 61 proc. jest "za"
BMW Serii 8 bez bezpośredniego następcy. Powody są oczywiste
BMW Serii 8 bez bezpośredniego następcy. Powody są oczywiste
10 lat produkcji w Polsce i ceny od 140 tys. zł netto
10 lat produkcji w Polsce i ceny od 140 tys. zł netto
Przejdź na
  • Wiadomości
  • Motocykle elektryczne
  • Przepisy drogowe
  • Akcesoria
  • Testy
  • Poradniki

  • WP Moto
  • Wiadomości
  • Autonomiczny samochód BMW

Autonomiczny samochód BMW

Firmy motoryzacyjne pracują już nad wykluczeniem kierowcy z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW

12 czerwca 2013, 15:20
Udostępnij

1 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

2 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

3 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

4 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

5 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

6 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

7 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

8 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

9 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz
© Tomasz Budzik

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

10 z 10Po autostradzie bez pomocy kierowcy

Obraz

Samochody zostały w ostatnich latach dopracowane do tego stopnia, że tylko w znikomym procencie przypadków za powstanie wypadku można winić wadę pojazdu. Najsłabszym ogniwem okazuje się człowiek. Firmy motoryzacyjne i zajmujące się nowymi technologiami pracują już nad wykluczeniem go z czynności prowadzenia samochodu. Jedną z nich jest BMW, która ma już działający prototyp autonomicznego pojazdu.

Zaprezentowany pod Monachium pojazd nie wyróżnia się z zewnątrz tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tzw. Goolge Cara. Ten ma na dachu spektakularne orurowanie, podtrzymujące radar. W przypadku auta BMW na pierwszy rzut oka można w ogóle nie dostrzec wyjątkowości pojazdu. Czujniki, które określają odległość do innych uczestników ruchu, znajdują się z przodu i z tyłu pod tablicą rejestracyjną, na rogach zderzaków i na powierzchni bocznej. Za przednią i tylną szybą zamontowano kamery, a na dachu znajdują się niewielkie, czarne urządzenia lokalizujące auto.

Dzieło inżynierów BMW, które wciąż jest udoskonalane, obecnie testowane jest w rzeczywistych warunkach drogowych. Na razie Bawarczycy sprawdzają, czy samochód nie popełnia błędów na autostradach. Oprogramowanie zostało napisane tak, by auto umożliwiało dojechanie w wyznaczone miejsce bez pomocy kierowcy. Automatyczne BMW wyznacza trasę i realizuje program. Ten zapewnia wybór odpowiedniego pasa ruchu, wybiera zjazd lub rozwidlenie, które prowadzą do celu, i unika kolizji z innymi samochodami. Ci, którzy liczą na ekspresowe tempo nowości BMW, mogą poczuć się zawiedzeni. Samochód rozpoznaje znaki drogowe i dostosowuje do ich treści prędkość podróży.

Samochód BMW jest i na razie pozostanie jedynie poligonem doświadczalnym, na którym testowane są nowe technologie. Jest tak z kilku powodów. Przede wszystkim, autonomiczny pojazd wymaga stworzenia dokładnych, zawierających potrzebne dane map wszystkich ulic. Po drugie, problemem może być jazda w tunelu lub innych miejscach, gdzie traci się sygnał GPS, gdyż to na jego podstawie samochód określa swoją pozycję. Po trzecie wreszcie potrzebne będą zmiany w prawie, które dopuszczą do regularnego ruchu samochody bez kierowców.

Wiele wskazuje jednak na to, że technologia ta już niebawem znajdzie zastosowanie w znacznie mniejszym zakresie. Można przecież wykorzystać ją do stworzenia systemu, który samodzielnie będzie parkował nasz samochód i podjeżdżał z oddalonego miejsca postojowego pod same drzwi sklepu czy domu. A to już pieśń nie tak odległej przyszłości.

Zobacz, gdzie kupisz wybrany model BMW najtaniej!

BMWwiadomościautonomiczny samochód
Wybrane dla Ciebie
Pierwszy Ram 1500 Rumble Bee SRT idzie pod młotek. Interesujący gratis
Pierwszy Ram 1500 Rumble Bee SRT idzie pod młotek. Interesujący gratis
Śmiertelny wypadek na S8 pod Czerniewicami. Dwóch mężczyzn nie żyje
Śmiertelny wypadek na S8 pod Czerniewicami. Dwóch mężczyzn nie żyje
BMW stawia na dotyk i głos. Młodsi kierowcy podobno tego chcą
BMW stawia na dotyk i głos. Młodsi kierowcy podobno tego chcą
Automatyczny nadzór na drogach pod lupą Polaków. 61 proc. jest "za"
Automatyczny nadzór na drogach pod lupą Polaków. 61 proc. jest "za"
BMW Serii 8 bez bezpośredniego następcy. Powody są oczywiste
BMW Serii 8 bez bezpośredniego następcy. Powody są oczywiste
10 lat produkcji w Polsce i ceny od 140 tys. zł netto
10 lat produkcji w Polsce i ceny od 140 tys. zł netto
Nowy SUV Forda na bazie Geely GEA. Produkcja w Walencji od 2029
Nowy SUV Forda na bazie Geely GEA. Produkcja w Walencji od 2029
Kiedy można włączyć światła przeciwmgielne? Częsty błąd kierowców
Kiedy można włączyć światła przeciwmgielne? Częsty błąd kierowców
Będą nowe kary dla kierowców. Nawet 7,5 tys. zł za zdjęcie z fotoradaru
Będą nowe kary dla kierowców. Nawet 7,5 tys. zł za zdjęcie z fotoradaru
Policja dostanie nowe radiowozy. Mają po 374 KM i napęd na cztery koła
Policja dostanie nowe radiowozy. Mają po 374 KM i napęd na cztery koła
Fotoradary z mniejszą "tolerancją". Ministerstwo chce zmienić zasady
Fotoradary z mniejszą "tolerancją". Ministerstwo chce zmienić zasady
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było

Samochody A-D
  • Audi
  • Bentley
  • BMW
  • Chevrolet
  • Citroen
  • Dacia
Samochody F-M
  • Ferrari
  • Fiat
  • Ford
  • Honda
  • Mazda
  • Mercedes-Benz
Samochody N-S
  • Nissan
  • Opel
  • Peugeot
  • Porsche
  • Renault
  • Seat
Samochody S-V
  • Škoda
  • Subaru
  • Tesla
  • Toyota
  • Volkswagen
  • Volvo
Poradniki
  • Jak wymienić akumulator
  • Jak zamontować fotelik
  • Jak sprawdzić przebieg
  • Jak wymienić świece
  • Jak ustawić światła
  • Jak wymienić płyn hamulcowy
Używane
  • VW Passat B5 - awarie i problemy
  • VW Golf V - awarie i problemy
  • Mazda 6 - awarie i problemy
  • Opel Astra H - awarie i problemy
  • Mazda 3 - awarie i problemy
  • Opel Vectra C - awarie i problemy
Porady
  • Dwumasowe koło zamachowe
  • Działanie abs
  • Co to jest adblue
  • Co to jest numer vin
  • Usterki instalacji lpg
  • Działanie esp
Używane samochody
  • Toyota Auris - awarie i problemy
  • Seat Ibiza IV - awarie i problemy
  • Dacia Logan - awarie i problemy
  • Audi A3 - awarie i problemy
  • Toyota Avensis - awarie i problemy
  • Audi A5 - awarie i problemy
Nasze serwisy
  • Wiadomości
  • Sport
  • Biznes
  • Technologie
  • Finanse
  • Motoryzacja
  • Kobieta
  • Gwiazdy
  • Zdrowie
  • Teleshow
  • Praca
  • Pogoda
  • Żużel
  • Wynagrodzenia
Inne nasze serwisy
  • Dom
  • Książki
  • Kuchnia
  • Horoskop
  • Turystyka
  • Kafeteria
  • Dobreprogramy
  • Komórkomania
  • Gadżetomania
  • Fotoblogia
  • Wawalove
  • WP Wrocław
  • Fitness
  • O2
  • Vibez
  • Rozrywka o2
Polecane
  • Wszystkie artykuły
  • Koronawirus
  • Koronawirus - wiadomości
  • Grillowanie
  • Koronawirus w Polsce
  • Sprawdzenie vin
  • Wiadomości pogodowe
  • Pogoda w miastach
  • Gry online
  • Centrala gier
  • Dania na grilla
  • Taryfikator mandatów 2022
Praca
  • Praca
  • Oferty pracy
  • Praca Warszawa
  • Praca Kraków
  • Praca Poznań
  • Praca Wrocław
  • Praca Łódź
  • Praca Gdynia
  • Praca Bydgoszcz
  • Praca Radom
  • Praca Szczecin
  • Praca Katowice
  • Praca za granicą
  • Praca w miastach
  • Listy ofert pracy
  • Szukane oferty pracy
  • Popularne stanowiska pracy
    © WP Moto
  • · Regulamin
  • · Reklama
  • · O nas
  • · Zgłoś temat
  • · Polityka prywatności

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.