Audi A7 Sportback 3,0 TDI

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy

1 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

2 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

3 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

4 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

5 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

6 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

7 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

8 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

9 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

10 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

11 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

12 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

13 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

14 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

15 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

16 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

17 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

18 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

19 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

20 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

21 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

22 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

23 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

24 z 24Urok bogactwa

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Zmiany, które zaszły w wyglądzie nowej wersji A7 Sportback, są ograniczone. W centrum osłony chłodnicy w kształcie dwóch połączonych dłuższymi podstawami trapezów znalazło się nowe logo marki. Po jej obydwu stronach swoje miejsce znalazły nowe, LED-owe reflektory z "rozwijającymi się" kierunkowskazami, stanowiącymi listwę diod stykającą się z dolną i boczną krawędzią świateł. Z boku uwagę przyciągają felgi o nowych wzorach. Magnesem dla oka jest tu mocno zarysowana linia przetłoczenia, ciągnącego się od reflektorów przez maskę, dalej tuż pod linią szyb, by płynnie przejść w linię stanowiącą lotkę znajdującą się nad światłami.

We wnętrzu odnowionego Audi A7 nie zabraknie niczego, na czym mogłoby zależeć miłośnikom komfortu w podróży. Obszerne, wyszywane skórą fotele i kanapa oferują nie tylko sporo miejsca (rozstaw osi 2,9 m), ale też niezwykłą wygodę. Opcjonalnie mogą być wyposażone w wentylację i system masażu. Deska rozdzielcza na postoju uderza minimalizmem. Chowany ekran centralny pomaga w zachowaniu ładu projektu, w którym dominujące wydają się elementy dekoracyjne, ciągnące się falą od boku drzwi przez deskę rozdzielczą i rozlewające się na środkowym tunelu.

Trzon oferty silnikowej nowości Audi ma stanowić jednostka wysokoprężne o pojemności 3,0 l i trzech wariantach towarzyszącego jej osprzętu, a więc i mocy. Dieslowskie V6 dostępne jest w wersjach o mocy 218 KM i 500 Nm momentu obrotowego, 272 KM i 580 Nm oraz 320 KM i 650 Nm. Ta ostatnie, jako jedyna w gamie A7, współpracuje w ośmiostopniową, automatyczną przekładnią. Zwolennicy zapachu spalonej benzyny mogą wybrać silnik 3,0 TFSI o mocy 333 KM i momencie obrotowym 440 Nm lub - w wersji S7 Sportback - 4,0 TFSI o mocy 450 KM. Wszystkie jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro 6.

Wybrane dla Ciebie