Audi A3 Cabriolet i S3 Limousine

None

1 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

2 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

3 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

4 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

5 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

6 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

7 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

8 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

9 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

10 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

11 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

12 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

13 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

14 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

15 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

16 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

17 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

18 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

19 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

20 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

21 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

22 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

23 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

24 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

25 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

26 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

27 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

28 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

29 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

30 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

31 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

32 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

33 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

34 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

35 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

36 z 36Ładne, ale nie dla rodziny

Obraz
© Michał Domański

Kompakty sprawdzają się najlepiej jako hatchbacki, ewentualnie kombi. Są one zwyczajnie za małe, aby wyglądały dobrze w bardziej "prestiżowych" wersjach nadwoziowych. Dlatego też próby robienia z nich sedanów, coupe czy kabrioletów zwykle nie wyglądają zbyt zachęcająco. Niewielkie wymiary kompaktów zwyczajnie nie pozwalają odpowiednio wymodelować tyłu samochodu, przez co najczęściej otrzymujemy sedany z bagażnikiem wyglądającym jak przyklejony na siłę, i kabriolety, których materiałowy dach zachodzi niemal na tylne światła. Okazuje się jednak, że wcale tak być nie musi, co chce nam udowodnić Audi swoim nowym A3 Cabriolet oraz S3 Limusine, którymi mieliśmy niedawno okazję jeździć.

Obie wersje pojawią się w salonach wiosną przyszłego roku. Póki co znane są jedynie ceny dla rynku niemieckiego, z których wynika że S3 Limousine będzie nieznacznie tylko droższe od S3 Sportback (który kosztuje u nas 160 tys. zł). Za A3 Cabriolet zapłacimy natomiast najpewniej około 120-130 tys. zł, która to cena ulegnie obniżce, wraz z wprowadzeniem słabszych odmian silnikowych.

Wybrane dla Ciebie
Kolumny wojska na drogach. Gdzie pojadą i jak je wyprzedzać
Kolumny wojska na drogach. Gdzie pojadą i jak je wyprzedzać
A2 Warszawa-Łódź z dodatkowym pasem. GDDKiA podała termin
A2 Warszawa-Łódź z dodatkowym pasem. GDDKiA podała termin
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie