Alfa Romeo 159 SW 

None

1 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

2 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

3 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

4 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

5 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

6 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

7 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

8 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

9 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

10 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

11 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

12 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

13 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

14 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

15 z 15Rozstanie po latach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Premiera 159 miała miejsce w 2005. Do dziś samochód przetrwał niemal w niezmienionej formie. Drobny lifting podniósł atrakcyjność konstrukcji, która bardzo wolno się starzeje. Zwłaszcza stylistyka nadwozia prezentuje się niezwykle ciekawie. Agresywny front z trzema reflektorami i mocno zaakcentowanym grillem, skutecznie przyciąga uwagę innych uczestników ruchu ulicznego. Tył również może się podobać.

Dynamizm zaklęty w szczegółach odnajdziemy również wewnątrz. Po otwarciu drzwi, od razu rzucają się w oczy odpowiednio wyprofilowane fotele, częściowo pokryte skórą. Ich wszechstronna regulacja umożliwi szybkie dopasowanie do indywidualnych preferencji kierowcy. Wystarczająca sztywność i pewne podparcie boczne, wyraźnie sygnalizują przeznaczenie tego modelu. Efektu dopełnia skierowany na kierowcę kokpit centralny.

Prezentowany egzemplarz otrzymał 200-konny silnik 1.75 TBI wspomagany turbosprężarką. Poza imponującą mocą, generuje również bardzo przyzwoitą wartość momentu obrotowego w wysokości 320 Nm dostępnych przy 1400 obr./min, co bardzo korzystnie wpływa na elastyczność. W praktyce, nie musimy zbyt często sięgać do lewarka 6-stopniowej skrzyni biegów.

Wybrane dla Ciebie