WAŻNE
TERAZ

Jest decyzja RPP ws. stóp procentowych

50. Rajd Barbórka

Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu

Obraz
Źródło zdjęć: © Szymon Jasina

/ 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

/ 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

/ 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

/ 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

/ 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

/ 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

/ 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

/ 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

/ 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

10 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

11 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

12 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

13 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

14 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

15 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

16 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

17 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

18 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

19 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

20 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

21 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

22 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

23 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

24 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

25 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

26 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

27 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

28 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

29 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

30 / 30Walka na jubileusz

Obraz
© Szymon Jasina

50. Rajd Barbórka odbył się w Warszawie 1 grudnia. Jubileuszowa edycja imprezy po raz kolejny zapewniła emocje, a kierowcy w widowiskowy sposób zaprezentowali się kibicom na pożegnanie sezonu.

To właśnie na ostatnim odcinku decydowały się losy rajdu. Ostatecznie to Tomasz Kuchar został zwycięzcą 50. Rajdu Barbórka. Po doliczeniu regulaminowej kary dla załogi Sołowow/Baran, wrocławski kierowca ostatecznie wyprzedził zawodnika zasiadającego za kierownicą Forda Fiesty WRC o blisko 3,5 sekundy. Trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej rajdu zajął Michał Kościuszko, tracąc do zwycięzcy 10,51 sekundy.

Nie zabrakło też walki na Karowej. Zaledwie czterech kierowców zdołało złamać granicę dwóch minut i to pomiędzy nimi rozegrała się walka o wygraną. W obecności wielu tysięcy kibiców, Kajetan Kajetanowicz pojechał idealnie od pierwszych do ostatnich metrów, nie popełniając błędów, które eliminowały jego rywali. Tomasz Kuchar, na odcinku mierzącym niewiele ponad 2 kilometry, przegrał z Kajetanowiczem o 1,6 sekundy.

Wybrane dla Ciebie
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami