300C FL 

None

1 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

2 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

3 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

4 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

5 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

6 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

7 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

8 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

9 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

10 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

11 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

12 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

13 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

14 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

15 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

16 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

17 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

18 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

19 z 19Grzeczny Amerykanin

Obraz
© zdjęcie producenta

Minęło już trochę czasu, od kiedy Chrysler zapowiedział poważny lifting modelu 300C. Oto długo wyczekiwana galeria zdjęć amerykańskiego samochodu, który swoją premierę będzie miał na najbliższych targach samochodowych w Detroit.

Jak na razie Amerykanie nie udostępnili żadnych szczegółów technicznych, ale bez większego ryzyka można przypuszczać, że najmocniejsza wersja auta będzie oferowana z sześciocylindrowym silnikiem V6 o nazwie Penastar - 3.6 l.

Niestety styliści zrezygnowali z wyglądu, który kojarzył się jednoznacznie z gangsterskim i gustem. Wszystko na rzecz delikatnych kształtów, krągłości, całej masy diod LED i chromu. Na szczęście sylwetka samochodu nie uległa zmianie.

Mocno inaczej wygląda natomiast kabina auta. Z opublikowanych zdjęć wygląda, że wnętrze przeszło gruntowną renowację. Podobnie jak na zewnątrz, w przedziale pasażerskim mamy teraz znacznie bardziej konserwatywny styl. Dochodzą do tego na szczęście materiały znacznie wyższej jakości i znacznie więcej możliwości wykończenia.

Debiut rynkowy w USA jest przewidziany na wiosnę 2011 r. Auto raczej nie trafi na rynek europejski. Na Starym Kontynencie, zamiast logo Chryslera na masce i kierownicy pojawi się symbol Lancii.

Wybrane dla Ciebie