WUT Racing

Rywalizacja studentów z całego świata w rozmaitych kategoriach, nie jest niczym nowym. Wyścigi zbrojeń i możliwości technicznych żaków o umysłach ścisłych, towarzyszą nam od wielu lat. Dla reprezentantów WUT Racing, start w zawodach Formuła Student będzie ambitnym wyzwaniem. Na wrześniowym konkursie pojawią się ekipy z kilku kontynentów. Polscy reprezentanci już nie mogą się doczekać. Na konferencji zorganizowanej w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej mieliśmy okazję zobaczyć z bliska projekt realizowany od blisko dwóch lat. Tak długi proces wynika z trudności technicznych i przede wszystkim z braku środków. Warto zaznaczyć, że przygotowanie widocznego na zdjęciach pojazdu pochłonęło już kilkaset tysięcy złotych, a kilkunastoosobową ekipę czeka jeszcze kosztowny wyjazd na tor Varano de’Malagari.

1 z 7WUT Racing

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zainteresowane współpracą firmy wciąż mogą się zgłaszać do organizatorów przedsięwzięcia. Koncepcja na bolid zrodziła się dwa lata temu. Stawka jest bardzo wysoka, bo zawodnicy mają szanse już w bardzo młodym wieku zaistnieć na scenie inżynierskiej i podpisać lukratywne kontrakty z największymi koncernami. W rywalizacji zwycięża pomysłowość i solidność przy budowie maszyny. Ponad trzydziestu studentów z Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej przygotowało pojazd ważący niespełna 250 kilogramów z silnikiem przeszczepionym z Hondy CBR 600. Jego pierwotna moc wynosiła niecałe 100 koni mechanicznych, jednak z uwagi na obowiązujące przepisy homologacyjne, zdławioną ją do około 70 KM. Przyspiesza do 100 km/h w 4 sekundy i przynajmniej teoretycznie powinna zagwarantować niemałe doznania, przynajmniej tak zapewniają sami konstruktorzy oczekujący z niecierpliwością na pierwsze próby torowe. Odpowiednia jednostka napędowa to dopiero początek. Należało jeszcze przygotować właściwe zawieszenie i wytrzymałą
ramę, mogącą przetrwać niemałe przeciążenia. Studenci podzielili się na kilkuosobowe komórki, które odpowiadały za poszczególne elementy.

2 z 7WUT Racing

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zainteresowane współpracą firmy wciąż mogą się zgłaszać do organizatorów przedsięwzięcia. Koncepcja na bolid zrodziła się dwa lata temu. Stawka jest bardzo wysoka, bo zawodnicy mają szanse już w bardzo młodym wieku zaistnieć na scenie inżynierskiej i podpisać lukratywne kontrakty z największymi koncernami. W rywalizacji zwycięża pomysłowość i solidność przy budowie maszyny. Ponad trzydziestu studentów z Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej przygotowało pojazd ważący niespełna 250 kilogramów z silnikiem przeszczepionym z Hondy CBR 600. Jego pierwotna moc wynosiła niecałe 100 koni mechanicznych, jednak z uwagi na obowiązujące przepisy homologacyjne, zdławioną ją do około 70 KM. Przyspiesza do 100 km/h w 4 sekundy i przynajmniej teoretycznie powinna zagwarantować niemałe doznania, przynajmniej tak zapewniają sami konstruktorzy oczekujący z niecierpliwością na pierwsze próby torowe. Odpowiednia jednostka napędowa to dopiero początek. Należało jeszcze przygotować właściwe zawieszenie i wytrzymałą
ramę, mogącą przetrwać niemałe przeciążenia. Studenci podzielili się na kilkuosobowe komórki, które odpowiadały za poszczególne elementy.

3 z 7WUT Racing

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zainteresowane współpracą firmy wciąż mogą się zgłaszać do organizatorów przedsięwzięcia. Koncepcja na bolid zrodziła się dwa lata temu. Stawka jest bardzo wysoka, bo zawodnicy mają szanse już w bardzo młodym wieku zaistnieć na scenie inżynierskiej i podpisać lukratywne kontrakty z największymi koncernami. W rywalizacji zwycięża pomysłowość i solidność przy budowie maszyny. Ponad trzydziestu studentów z Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej przygotowało pojazd ważący niespełna 250 kilogramów z silnikiem przeszczepionym z Hondy CBR 600. Jego pierwotna moc wynosiła niecałe 100 koni mechanicznych, jednak z uwagi na obowiązujące przepisy homologacyjne, zdławioną ją do około 70 KM. Przyspiesza do 100 km/h w 4 sekundy i przynajmniej teoretycznie powinna zagwarantować niemałe doznania, przynajmniej tak zapewniają sami konstruktorzy oczekujący z niecierpliwością na pierwsze próby torowe. Odpowiednia jednostka napędowa to dopiero początek. Należało jeszcze przygotować właściwe zawieszenie i wytrzymałą
ramę, mogącą przetrwać niemałe przeciążenia. Studenci podzielili się na kilkuosobowe komórki, które odpowiadały za poszczególne elementy.

4 z 7WUT Racing

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zainteresowane współpracą firmy wciąż mogą się zgłaszać do organizatorów przedsięwzięcia. Koncepcja na bolid zrodziła się dwa lata temu. Stawka jest bardzo wysoka, bo zawodnicy mają szanse już w bardzo młodym wieku zaistnieć na scenie inżynierskiej i podpisać lukratywne kontrakty z największymi koncernami. W rywalizacji zwycięża pomysłowość i solidność przy budowie maszyny. Ponad trzydziestu studentów z Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej przygotowało pojazd ważący niespełna 250 kilogramów z silnikiem przeszczepionym z Hondy CBR 600. Jego pierwotna moc wynosiła niecałe 100 koni mechanicznych, jednak z uwagi na obowiązujące przepisy homologacyjne, zdławioną ją do około 70 KM. Przyspiesza do 100 km/h w 4 sekundy i przynajmniej teoretycznie powinna zagwarantować niemałe doznania, przynajmniej tak zapewniają sami konstruktorzy oczekujący z niecierpliwością na pierwsze próby torowe. Odpowiednia jednostka napędowa to dopiero początek. Należało jeszcze przygotować właściwe zawieszenie i wytrzymałą
ramę, mogącą przetrwać niemałe przeciążenia. Studenci podzielili się na kilkuosobowe komórki, które odpowiadały za poszczególne elementy.

5 z 7WUT Racing

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zainteresowane współpracą firmy wciąż mogą się zgłaszać do organizatorów przedsięwzięcia. Koncepcja na bolid zrodziła się dwa lata temu. Stawka jest bardzo wysoka, bo zawodnicy mają szanse już w bardzo młodym wieku zaistnieć na scenie inżynierskiej i podpisać lukratywne kontrakty z największymi koncernami. W rywalizacji zwycięża pomysłowość i solidność przy budowie maszyny. Ponad trzydziestu studentów z Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej przygotowało pojazd ważący niespełna 250 kilogramów z silnikiem przeszczepionym z Hondy CBR 600. Jego pierwotna moc wynosiła niecałe 100 koni mechanicznych, jednak z uwagi na obowiązujące przepisy homologacyjne, zdławioną ją do około 70 KM. Przyspiesza do 100 km/h w 4 sekundy i przynajmniej teoretycznie powinna zagwarantować niemałe doznania, przynajmniej tak zapewniają sami konstruktorzy oczekujący z niecierpliwością na pierwsze próby torowe. Odpowiednia jednostka napędowa to dopiero początek. Należało jeszcze przygotować właściwe zawieszenie i wytrzymałą
ramę, mogącą przetrwać niemałe przeciążenia. Studenci podzielili się na kilkuosobowe komórki, które odpowiadały za poszczególne elementy.

6 z 7WUT Racing

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zainteresowane współpracą firmy wciąż mogą się zgłaszać do organizatorów przedsięwzięcia. Koncepcja na bolid zrodziła się dwa lata temu. Stawka jest bardzo wysoka, bo zawodnicy mają szanse już w bardzo młodym wieku zaistnieć na scenie inżynierskiej i podpisać lukratywne kontrakty z największymi koncernami. W rywalizacji zwycięża pomysłowość i solidność przy budowie maszyny. Ponad trzydziestu studentów z Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej przygotowało pojazd ważący niespełna 250 kilogramów z silnikiem przeszczepionym z Hondy CBR 600. Jego pierwotna moc wynosiła niecałe 100 koni mechanicznych, jednak z uwagi na obowiązujące przepisy homologacyjne, zdławioną ją do około 70 KM. Przyspiesza do 100 km/h w 4 sekundy i przynajmniej teoretycznie powinna zagwarantować niemałe doznania, przynajmniej tak zapewniają sami konstruktorzy oczekujący z niecierpliwością na pierwsze próby torowe. Odpowiednia jednostka napędowa to dopiero początek. Należało jeszcze przygotować właściwe zawieszenie i wytrzymałą
ramę, mogącą przetrwać niemałe przeciążenia. Studenci podzielili się na kilkuosobowe komórki, które odpowiadały za poszczególne elementy.

7 z 7WUT Racing

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zainteresowane współpracą firmy wciąż mogą się zgłaszać do organizatorów przedsięwzięcia. Koncepcja na bolid zrodziła się dwa lata temu. Stawka jest bardzo wysoka, bo zawodnicy mają szanse już w bardzo młodym wieku zaistnieć na scenie inżynierskiej i podpisać lukratywne kontrakty z największymi koncernami. W rywalizacji zwycięża pomysłowość i solidność przy budowie maszyny. Ponad trzydziestu studentów z Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej przygotowało pojazd ważący niespełna 250 kilogramów z silnikiem przeszczepionym z Hondy CBR 600. Jego pierwotna moc wynosiła niecałe 100 koni mechanicznych, jednak z uwagi na obowiązujące przepisy homologacyjne, zdławioną ją do około 70 KM. Przyspiesza do 100 km/h w 4 sekundy i przynajmniej teoretycznie powinna zagwarantować niemałe doznania, przynajmniej tak zapewniają sami konstruktorzy oczekujący z niecierpliwością na pierwsze próby torowe. Odpowiednia jednostka napędowa to dopiero początek. Należało jeszcze przygotować właściwe zawieszenie i wytrzymałą
ramę, mogącą przetrwać niemałe przeciążenia. Studenci podzielili się na kilkuosobowe komórki, które odpowiadały za poszczególne elementy.

Wybrane dla Ciebie