Trwa ładowanie...
d1mpoik

Volvo V60: komfort i bezpieczeństwo

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Volvo V60: komfort i bezpieczeństwo
(Piotr Mokwiński)
d1mpoik

Modele S60 i V60 szturmem wdarły się na europejski rynek, udanie rywalizując w wymagającym segmencie premium z BMW serii 3, Audi A4 i Mercedesem Klasy C. Szwedzi, a w zasadzie już Chińczycy, chcąc podtrzymać dobrą passę wyników sprzedaży, przeprowadzili skromny lifting swoich bestsellerów. Modernizacja objęła właściwie wszystkie auta z oferty poza XC90, który za kilkanaście miesięcy powinien doczekać się następcy. V60 w ciekawy sposób łączy cechy funkcjonalnego i zarazem narysowanego ze sportowym pazurem kombi.

Przeprowadzony kilka miesięcy temu lifting nie wprowadził niepotrzebnych rewolucji, których klienci szwedzkiej marki mogliby zwyczajnie nie znieść. Największe zmiany zaszły w przedniej części, gdzie pojawiły się LED-owe światła do jazdy dziennej oraz kosmetycznie zmodyfikowany grill. Nowe wzory aluminiowych obręczy, te same proporcje nadwozia i chromowane elementy wykończeniowe skutecznie podnoszą atrakcyjność jednego z najładniejszych przedstawicieli kombi w segmencie premium. Do wyboru klienta oddano jeszcze kilka wzorów aluminiowych obręczy i szereg lakierów karoserii, spośród których perłowa biel prezentuje się bardzo elegancko. Biksenonowe reflektory z funkcją doświetlania zakrętów znajdują się na liście opcji, podobnie jak większość elementów wyposażenia. Do tego jednak zdążyliśmy się już przyzwyczaić, śledząc politykę producentów najdroższych samochodów.

Wnętrze V60 też doczekało się kilku zmian. Pierwsza i najbardziej rzucająca się w oczy to fotele. Spotkamy je także w XC60. To chyba najważniejsza rzecz z punktu widzenia kierowcy pokonującego dziennie kilkadziesiąt kilometrów. Świetne wyprofilowanie i odpowiednia twardość w połączeniu z wszechstronną regulacją elektryczną i pamięcią ustawień, gwarantuje relaks na wysokim poziomie. O kolorze widocznym na zdjęciach dyskutować nie będziemy, bo to kwestia gustu. Kanapa jest już nieco mniej wygodna, a wysocy pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę. Rozczarowuje trochę bagażnik o pojemności zaledwie 430 litrów. Po złożeniu asymetrycznego oparcia, otrzymamy łącznie 1241 litrów. To wciąż niewiele patrząc na bezpośrednich rywali.

Wychodząc naprzeciw osobom ceniącym sobie gadżety, każdy egzemplarz możemy wyposażyć w modem internetowy i całkowicie nowe zegary z możliwością zmiany grafiki. Reszta elementów i kształt przełączników pozostał taki sam, jak w poprzedniej ewolucji tego modelu. Deska rozdzielcza szwedzkiego producenta jest łatwa w obsłudze, a każdej funkcji przypisano jeden przycisk. Nowość stanowi modem internetowy wyceniony na osiem tysięcy złotych. Dzięki niemu, na postoju mamy dostęp do przeglądarki, a w czasie jazdy możemy uruchomić listę stacji radiowych z całego świata. Jakość obrazu ciekłokrystalicznego wyświetlacza nie pozostawia wiele do życzenia, chociaż patrząc na produkty konkurencji, jego przekątna mogłaby być nieco większa. Jakość materiałów wykończeniowych stoi na wysokim poziomie. Znaczna część plastików jest miękka w dotyku, a całość bardzo solidnie spasowana. Wychwycenie jakichkolwiek skrzypień należy do wyjątkowo trudnych zadań. W tej kwestii Volvo odrobiło
pracę domową.

* Czytaj dalej o: Volvo V60 - komfort i bezpieczeństwo *

(fot. Piotr Mokwiński)

Pod maską testowanego egzemplarza pracował wysokoprężny motor o pojemności 2,4 litra. Pięciocylindrowy silnik generuje 215 koni mechanicznych i jest najmocniejszym obecnie przedstawicielem gatunku w palecie. W alternatywie pozostaje jeszcze 181-konna wersja D4 i jednostka 1,6 o mocy 115 KM. Znajdujący się na szczycie gamy „ropniak”, może zostać poddany delikatnej modyfikacji w postaci zainstalowania pakietu Polestar. Podnosi on moc do 230 koni przy jednoczesnym zmniejszeniu zapotrzebowania na olej napędowy. 1813-kilogramowy samochód potrzebuje w cyklu miejskim około 8,5 litra na 100 km, natomiast w spokojnie pokonywanej trasie, wyświetlacz komputera pokładowego wskaże wartości zawarte w przedziale 6,5-7.

d1mpoik

Układ kierowniczy wraz z komfortową charakterystyką zawieszenia nie zachęca do dynamicznej jazdy. Mimo wyboru ustawień w postaci trzech trybów: Comfort, Sport i Advanced, najwięcej przyjemności przyniesie ten pierwszy. V60 postawione na 18-calowych felgach bez zbędnej nerwowości forsuje wszelkie nierówności, a sterowany elektronicznie napęd na cztery koła pozwoli wydostać się z zaśnieżonego parkingu lub błotnistych kolein. Pomoże też bezpiecznie holować przyczepę o masie własnej nieprzekraczającej 1800 kilogramów. Dynamika diesla gwarantuje również bezstresowe wyprzedzanie nawet z pełnym obciążeniem na pokładzie. Małą rysę na pozytywnej całości tworzy jedynie zbyt wolno pracująca skrzynia biegów. W razie potrzeby oferująca łopatki przy kierownicy i sekwencyjny sposób zmiany przełożeń za pomocą lewarka.

(fot. Piotr Mokwiński)

Najtańsze V60 z bazowym, 1,6-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 150 koni mechanicznych kosztuje niespełna 120 tysięcy złotych. 115-konny diesel w takiej samej specyfikacji wyposażeniowej kosztuje aż o 10 tysięcy więcej. Za to cena za egzemplarz widoczny na zdjęciach jest dwukrotnie wyższa. To przez niemal kompletny zestaw urządzeń pokładowych, najmocniejszą odmianę wysokoprężną i napęd na cztery koła. W tej kwocie można śmiało przymierzać się do BMW 330xD i Audi A4 z 3,0 TDI pod maską. Niemniej, Volvo nie jest aż tak popularne na polskich drogach, aby zlać się z otoczeniem, jak wspomniane wyżej modele. Zapewnia też wysoki poziom wygody podczas eksploatacji na co dzień.

Piotr Mokwiński, moto.wp.pl

d1mpoik

sj

Wygraj paliwo o wartości 3.000 zł! Kliknij i weź udział w konkursie

"Volvo V60 D5 AWD Polestar" - DANE TECHNICZNE

Typ silnika "R5, turbodiesel"
Pojemność silnika cm3 "2400"
Moc KM / przy obr./min "215 (230 z pakietem Polestar) / 4000"
Maksymalny moment obrotowy Nm / przy obr./min. "440 / 1500-3000"
Skrzynia biegów "automatyczna, 6-biegowa"
Prędkość maksymalna km/h "228"
Przyspieszenie (0-100 km/h) s "7,7"
Zużycie paliwa:
Dane producenta (miasto/trasa/średnie) "8,6 / 5,2 / 6,4"
Dane z testu (miasto/trasa/średnie) "9,1 / 6,6 / 7,6"
Pojemność bagażnika min./max. / l "430 / 1241"
Wymiary (dł./szer./wys.) mm "4635 / 1865 / 1484"
Cena wersji podstawowej w zł "119 700"
Cena testowanego modelu w zł "260 500"
Plusy null
Minusy null
d1mpoik

Podziel się opinią

Share

d1mpoik

d1mpoik