Trwa ładowanie...
ycipk-4kxkzj

Szukając źródła oryginalności Compassa, czyli przegląd 10 najciekawszych konceptów marki Jeep

Nie wszystkie samochody koncepcyjne zapowiadają nowe modele. Niektóre to po prostu pokaz możliwości projektantów czy inżynierów i nigdy nie trafiają do produkcji. Tak też było w przypadku tych 10 konceptów Jeepa, choć jest model, który oferuje przynajmniej część ich cech.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jeep Trailpass Concept
Jeep Trailpass Concept (Materiały prasowe, Fot: Jeep)
ycipk-4kxkzj

Wszystkie premiery pokazywane na salonach samochodowych można podzielić na dwie kategorie: nowości, które trafią do salonu, i koncepty. Te drugie mają tyle samo fanów, co przeciwników. Jedni podkreślają, że spojrzenie na "a co by było, gdyby" jest wręcz podniecające. Dla innych to po prostu marnowanie pieniędzy (producenta) i czasu (oglądających).

Od razu powiem: ja jestem w tym pierwszym obozie. Mam nadzieję, że przypominając o 10 konceptach Jeepa, uda mi się wykazać, że takie projekty mimo wszystko mają sens.

Jeep Hurricane

ycipk-4kxkzj
Materiały prasowe
Podziel się

Zaczynamy od prawdopodobnie najbardziej absurdalnego z konceptów.

Jeep Hurricane został zaprezentowany na salonie samochodowym w Detroit w 2005 roku i miał być pokazem możliwości amerykańskiej marki. To perfekcyjne auto terenowe, które wjedzie wszędzie, m.in. dzięki czterem skrętnym kołom.

Za napęd odpowiadają dwa silniki HEMI V8 o pojemności 5,7 litra każdy. Łącznie generują 679 KM i ponad 1000 Nm momentu obrotowego. Hurricane rozpędza się do setki w 4,9 sekundy! Jeep opracował też system, dzięki któremu silniki mogą wyłączać niektóre z cylindrów.

ycipk-4kxkzj

Jeep Shortcut

Jeep Shortcut Concept Materiały prasowe
Podziel się

W ofercie Jeepa nie brakuje aut ze stylistyką utrzymaną w klimacie retro, ale jeśli myślisz, że to ciągle za mało, koncept Shortcut z 2016 roku byłby czymś dla ciebie.

Koncept bazuje na Wranglerze, ale został skrócony, dzięki czemu bliżej mu do klasycznego CJ-5, na którym jest wzorowany.

ycipk-4kxkzj

Nie ma drzwi, nie ma dachu, a klasyczny wygląd dopełniają ogromne felgi z epoki. Nostalgię czuć również w środku. Czerwone fotele i krata przywodzą na myśl amerykańskie bary z lat 50. Jestem przekonany, że gdy tylko tam usiądziesz, zaraz podejdzie kelnerka z dzbankiem słabej kawy i zapyta, na jakie jajka masz ochotę.

Jeep Chief Concept

Jeep Chief Concept Materiały prasowe
Podziel się

Jeep świetnie zdaje sobie sprawę z siły nostalgii, o czym niech świadczy ten koncept.

ycipk-4kxkzj

Pokazany w 2015 roku Chief Concept to znowu nietypowe wcielenie Wranglera, ale tym razem nawiązuje do modelu Cherokee z lat 70. Charakterystyczny, błękitny kolor przywołuje od razu skojarzenia z wybrzeżami Kalifornii z czasów, gdy przemysł komputerowy dopiero raczkował.

>> Zapisz się na jazdę próbną.

Wnętrze jeszcze bardziej cofa nas do czasów ruchu hippisowskiego, a to za sprawą kwiatowej tapicerki. Jednocześnie tam najbardziej czuć, że to "nowożytny" samochód. Na desce rozdzielczej znalazł się nowoczesny system Uconnect. A co pod maską? Jeep zdecydował się na 3,6-litrowe V6 Pentastar i połączył je – ciekawostka – z 6-stopniowym manualem.

Jeep Patriot EV Concept

ycipk-4kxkzj
Jeep Patriot EV Concept Materiały prasowe
Podziel się

Produkowany w latach 2007–2017 Jeep Patriot nie jest konceptem, co do tego nie ma wątpliwości. Jest jednak powód, dla którego ten model znalazł się na niniejszej liście.

Samochód, który wpisał się na listę, to Jeep Patriot EV Concept. To pokazana w 2009 roku na salonie w Detroit elektryczna wersja Patriota, choć technicznie była to hybryda. Już wyjaśniam.

Bateria nie była wydajna i pozwalała na przejechanie zaledwie ok. 64 km, więc Jeep zdecydował się na silnik spalinowy w roli generatora prądu. Wtedy zasięg auta wzrastał do ponad 560 km, co już jest wartością akceptowalną. Na uwagę zasługują też osiągi: sprint do setki zajmuje ok. 8 sekund.

Jeep Treo

Jeep Treo Materiały prasowe
Podziel się

Wracamy do bardziej szalonych pomysłów, ale ciągle pozostajemy w świecie elektryków.

Treo błyszczał na tokijskim salonie w 2003 roku i był "ostatecznym samochodem dla studentów" inspirowanym anime. Już wtedy Jeep przewidział, że dla młodych ludzi ważna będzie ekologia, stąd Treo jest pojazdem bezemisyjnym. Ma silnik elektryczny, który działa dzięki ogniwu wodorowemu.

Ciekawostką jest wnętrze. Ma układ 2+1, a kierownicę i pedały można dowolnie przesuwać z lewej strony na prawą. Do tego przewidziano miejsce na wygodne przewożenie roweru. Jeep Treo miał wejść do produkcji w 2008 roku, ale niestety do tego nie doszło.

Jeep Ecco

Jeep Ecco Concept Materiały prasowe
Podziel się

Treo nie był jednak pierwszą próbą Jeepa w tworzeniu ekologicznego samochodu.

Pierwszy koncept o słusznej nazwie Ecco został pokazany już w 1993 roku, ale jego przyjazność środowisku nie wynikała z napędu, a z nadwozia. Auto było wykonane z materiałów, które nadawały się do recyklingu. Do tego każdy z elementów można było łatwo zdemontować.

Ecco miał oczywiście napęd na cztery koła, centralny mechanizm różnicowy i duży prześwit – pod tym względem był to prawdziwy Jeep. A co z silnikiem? Pod maską pracowała trzycylindrowa, dwusuwowa jednostka o mocy 85 KM i 162 Nm momentu obrotowego. A, i oczywiście motor wykonano z aluminium.

Jeep Mighty FC Concept

Jeep Mighty FC Concept Materiały prasowe
Podziel się

Wierzcie lub nie, ale Jeep Mighty FC Concept z 2012 roku to tak naprawdę jeszcze jedno wcielenie Jeepa Wranglera.

Nie ma futurystycznych kształtów, z jakimi kojarzymy koncepty, ponieważ to ponownie wycieczka w przeszłość. Tym razem inżynierowie Jeepa chcieli przygotować nowoczesną interpretację ciężarówki Forward Control produkowanej w latach 1956–1965.

W porównaniu do zwykłego Wranglera koncept FC oferuje jeszcze większe możliwości terenowe, a to za sprawą specjalnych mostów pochodzących z oferty Mopar. Do tego blisko 2,5-metrowa paka ładunkowa, zmienione zawieszenie oraz 40-calowe koła z 17-calowymi felgami.

Jeep Freedom

Jeep Freedom Concept Materiały prasowe
Podziel się

Samochody terenowe od początku nie miały dachów, ale żaden nie wyglądał tak, jak ten koncept.

Do dzisiaj kilku producentów skusiło się na pokazanie kabrioletów bazujących na terenówkach, ale żaden z tych modeli nie odniósł dużego sukcesu. Pewnie dlatego pokazany w 1990 roku Jeep Freedom Concept nigdy nie trafił do produkcji. Najprościej mówiąc: był to Jeep Cherokee w wersji kabrio.

Auto miało takie same właściwości terenowe, co oryginał. Różnica polegała na tym, że tutaj zamiast metalowego, stałego dachu jest materiałowy i składany elektrycznie. Na duży plus zasługuje pałąk, dzięki któremu nadwozie zachowuje swoją sztywność.

Jeep Trailcat

Jeep Trailcat Concept Materiały prasowe
Podziel się

Nie można odmówić Jeepowi pomysłowości w kwestii przerabiania Wranglera, a Trailcat jest jej kolejnym dowodem.

Jedną z zalet bycia częścią dużego koncernu jest możliwość "pożyczania" elementów z innych aut. Przykładem tego jest pokazany w 2016 roku Jeep Trailcat Concept. Już po samym wyglądzie widać, że to nie jest zwykły Wrangler, ale największa niespodzianka czeka pod maską.

Terenówkę napędza pochodzący z Dodge’a Hellcata silnik V8 o pojemności 6,2 litra. Do tego moc jest przekazywana za pośrednictwem 6-stopniowej, manualnej (!) skrzyni biegów. Trailcat to maszyna dla najbardziej wymagających kierowców, lecz Jeep nigdy nie zdecydował się na wprowadzenie jej na rynek.

Jeepster (1998)

Jeep Jeepster Concept (1998) Materiały prasowe
Podziel się

Stworzony na 60-lecie powstania oryginalnego Jeepstera koncept do dzisiaj uchodzi za jeden z ciekawszych prototypów marki.

W 2018 roku Jeep pokazał koncept nowoczesnego wcielenia Jeepstera, który był w zasadzie przerobionym Wranglerem. Ciekawszy był projekt zaprezentowany 10 lat wcześniej. Miał tę samą nazwę, którą znamy z początków Jeepa. Model Jeepster był cywilną wersją auta stworzonego dla wojska.

Futurystycznie wyglądający koncept nawiązuje do oryginału filozofią, a niekoniecznie wyglądem. Jeepster z 1998 roku świetnie się czuł zarówno w terenie, jak i na zwykłej drodze. To zasługa m.in. regulowanego zawieszenia. Za napęd odpowiadał 4,7-litrowy silnik V8 z czterobiegową, automatyczną skrzynią.

Compass

Materiały prasowe
Podziel się

Samochód, który jeszcze niedawno na stoisku Jeepa mógłby być konceptem.

Żaden z tych 10 projektów nie doczekał się wersji produkcyjnej, ale to nie znaczy, że pomysły były zmarnowane. Gdy patrzy się na nowego Jeepa Compassa, nie sposób nie odnieść wrażenia, że wiele elementów "żyje" właśnie w tym modelu. Wystarczy spojrzeć na jego kształty, które łączą nostalgię (charakterystyczny grill) z przyszłością (modne, "przymrużone" reflektory).

Spuściznę po elektrycznym napędzie z konceptu Patriota można znaleźć w wersji hybrydowej Compassa, która zadebiutowała podczas salonu w Genewie. Podobnie jak Ecco czy Treo, auto jest ekologiczne – spełnia wszystkie obowiązujące normy emisji spalin. Może nie ma otwieranego dachu jak Freedom, ale nie można mu odmówić indywidualnego stylu. Z kolei jego właściwości jezdne przywodzą na myśl Jeepstera – zarówno tego pierwszego, jak i dwa koncepty o tej samej nazwie.

Partnerem artykułu jest marka Jeep.

Polub WP Moto
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-4kxkzj

ycipk-4kxkzj
ycipk-4kxkzj