Trwa ładowanie...
d2i0out
d2i0out

Skoda VisionC: odrobina szaleństwa

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d2i0out

Skody to samochody wyjątkowo praktyczne. Przestronne wnętrze, duży bagażnik i konkurencyjna cena to najważniejsze zalety aut czeskiej marki. Jednak stylistyka Skody jest delikatnie mówiąc, konserwatywna. Koncepcyjny model VisionC pokazuje, że może być inaczej.

Szybko odezwą się głosy, że klienci Skody właśnie oczekują spokojnej, a może nawet nieco nudnej stylistyki. Wiele osób ceni sobie łatwość wtopienia się w tłum takim samochodem. Nie bez znaczenia jest fakt, że wygląd Skody nie ma wielu przeciwników. Odważne projekty jednych zachęcą, a innych odrzucą, natomiast np. Octavia nie budzi tak skrajnych reakcji. Oznacza to, że Skoda na pewno nie zmieni swojej polityki stylistycznej, jednak w Genewie możemy zobaczyć coś wyjątkowego. Koncepcyjny model VisionC to samochód, przy którym projektanci dostali dużo więcej luzu.

Przede wszystkim jest to samochód o sportowym charakterze, ale ma też wiele cech tak charakterystycznych dla Skody. Z jednej strony mamy sylwetkę stylizowaną na coupe, a z drugiej otrzymujemy praktyczne czterodrzwiowe auto z przestronnym wnętrzem. Samochody koncepcyjne często są szalone, jednak Skoda postanowiła połączyć przyjemne z pożytecznym i stworzyć projekt, który spodoba się zwolennikom marki. Jak zatem wygląda VisionC?

Nie można nie wspomnieć o pierwszym wrażeniu – gdzieś już to widzieliśmy. Patrząc na koncepcyjną Skodę z boku nie da się nie zauważyć podobieństwa do Audi A5. Zbliżona linia maski i zderzaka, a głównie tył samochodu pokazują wyraźną inspirację modelem klasy premium. Czy to źle? Choć można by liczyć na coś bardziej wyjątkowego, to wiele osób na pewno by chciało zobaczyć taki model Skody w salonach, a w projektanci powinni tworzyć to, czego oczekują klienci. VisionC posiada kilka cech charakterystycznych. Najbardziej nietypowo wygląda kształt świateł, zarówno przednich, jak i tylnych. Agresywne spojrzenie nadaje autu dynamiki. Podobnie na obserwatora oddziałuje kształt tylnych drzwi unoszących się ku górze, które znamy już między innymi z Octavii.

d2i0out

VisionC nie ma być jedynie jednorazową ciekawostką, ale ma pokazać przyszłość Skody. Zatem obok nietypowej bryły nadwozia i nieco futurystycznych świateł widać też cechy typowe dla czeskiej marki. Osłona chłodnicy i przetłoczenia na masce nie pozostawiają wątpliwości z jakim producentem mamy do czynienia.

(fot. WP.PL/Szymon Jasina)

Pod maską VisionC pracuje turbodoładowany silnik 1.4 TSI o mocy 110 KM, który przystosowany jest do zużycia benzyny oraz gazu CNG. Zużycie gazu to tylko 3,4 kg lub 5,1 m3 na kilometr, co przekłada się na emisję dwutlenku węgla na poziomie 91 g/km. Dzięki takim wynikom Skoda udowadnia, że już dziś atrakcyjne modele ze średniej półki cenowej wykorzystujące konwencjonalne źródła napędu mogą spełniać bardzo wymagające normy czystości spalin EU2020.

Szymon Jasina, moto.wp.pl

Gadżety motoryzacyjne na Allegro. Zobacz najpopularniejsze oferty!

d2i0out

Podziel się opinią

Share

d2i0out

d2i0out