O motosporcie nie piszemy, bo się nie klika, ale w tym tygodniu Skoda przypomniała o kilku ciekawych projektach z zapomnianej przeszłości. Okazało się bowiem, że jeszcze w latach 50. XX w, wtedy jeszcze czechosłowaccy inżynierowie mieli całkiem niezłe pomysły. W czasach, kiedy w PRL szczytem możliwości inżynierów i fabryk była Syrena (1955 r.), w Mlada Boleslav powstawały wyjątkowe pojazdy. Pierwszym z nich był klasyczny, czterodrzwiowy sedan, znany jako model MB. Drugim - mniej popularny, budowany w krótkich seriach "tudor" - MBX. Trzecim kombi, ostatecznie nie zatwierdzone do produkcji. Wreszcie ostatnim, wartym największego podziwu, model 2+2 z miękkim dachem. Aż chce się powiedzieć "bravo Pepiki", ale tego nie zrobimy, bo to nieładnie.