Trwa ładowanie...
d3uvh94

Opel Mokka X 2017 – wrażenia z pierwszej jazdy

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Opel Mokka X 2017 – wrażenia z pierwszej jazdy
(Opel)
d3uvh94

*Opel spokojnie i analitycznie podchodzi do poszerzania gamy modelowej. Obserwacja eksperymentujących konkurentów daje czas na dopracowanie i dostosowanie własnej konstrukcji. Wraz z przydomkiem „X”, Mokka otrzymała nowe multimedia znane z nowej Astry, a także rozbudowaną gamę silników. *

Pierwsza Mokka przypadła do gustu klientom. Od 2012 roku zamówili oni już przeszło 600 tysięcy egzemplarzy tego auta. Jego niewielkie rozmiary, uniwersalny charakter i kilka dodatkowych centymetrów prześwitu sprawiają, że Mokka świetnie radzi sobie w mieście, ale też przewiezie pasażerów po polnej czy leśnej drodze, bez obawy o panele nadwozia i elementy układu jezdnego. Ten Opel jest także kolejnym przykładem na to, że jest duża grupa klientów, którzy są w stanie wydać nieco więcej pieniędzy, żeby siedzieć kilkanaście centymetrów wyżej niż np. w Corsie.

* Opel Mokka X 2017 - galeria zdjęć *

Po czterech latach obecności na rynku przyszedł czas na modernizację auta. Mokka stała się Mokką X, a także otrzymała nowe reflektory, lampy i zderzaki, dzięki czemu wygląda poważniej i bardziej elegancko. Zmiany te były niezbędne, aby dopasować małego crossovera do najnowszej stylizacji opracowanej przez Opla. Oprócz tego, do palety lakierów nadwozia dołączyły dwie pozycje: Amber Orange – pomarańczowy i Absolute Red – czerwony. Nowością jest też zewnętrzy pakiet OPC Line, który obejmuje przednie i tylne spojlery oraz nakładki progowe.

d3uvh94

##Wnętrze Mokki X

Wewnątrz Mokki X zaszło więcej zmian. Nowy jest system multimedialny, a do jego obsługi wykorzystywany jest 7- lub 8-calowy wyświetlacz centralny. Zmniejszono też liczbę przycisków poprzez przeniesienie obsługi niektórych funkcji do cyfrowej rzeczywistości. Klient może też zdecydować, czy pomiędzy zegary jego Mokki X trafi wyświetlacz monochromatyczny o przekątnej 3,5 cala, czy też kolorowy o przekątnej 4,2 cala. Deska rozdzielcza zyskała na zmianach. Zwłaszcza w droższej wersji potrafi zaskoczyć jakością materiałów użytych do wykonania kokpitu, a także dbałością o sposób ich montażu.

Kabina Mokki X jest przestronna i funkcjonalna. Karoseria sprawia wrażenie, ze samochód jest o wiele mniejszy, niż w rzeczywistości. Po zajęciu miejsca za kierownicą docenimy dodatkową przestrzeń nad głową i doskonałą widoczność we wszystkich kierunkach. Fotele są odpowiednio duże i mają szeroki zakres regulacji.

Oprócz tego, konstrukcja Mokki X całkiem nieźle izoluje kierowcę i pasażerów od hałasów dobiegających z zewnątrz. Dopiero po odsunięciu szyby można się zorientować, jak cicho jest w czasie jazdy z zasuniętymi szybami.

d3uvh94

##Multimedia

Facelifting wzbogacił ofertę Opla Mokki X o najnowsze rozwiązania technologiczne opracowane przez firmę Opel. Jeszcze kilkanaście lat temu odtwarzanie muzyki z nośnika USB było czymś świeżym, a teraz auto potrafi połączyć się ze smartfonem i wymieniać się z nim informacjami, a także dzięki systemowi OnStar, za sprawą połączenia ze specjalnym operatorem sprawdzić pogodę, kursy walut, zarezerwować hotel lub stolik w restauracji, lub też co bardzo istotne – w razie potrzeby automatycznie wezwać pomoc.

*##Silniki i napęd *

Opel Mokka X ma standardowo napęd na przednią oś, jednak klienci mogą też zamawiać to auto z inteligentnym napędem na cztery koła. W przypadku posiadaczy takiego rozwiązania, sterownik decyduje o rozdziale siły napędowej pomiędzy osie pojazdu i w razie utraty przyczepności błyskawicznie reaguje dołączając tylne koła. Moment obrotowy może w całości trafiać na jedną z osi, lub tez być transmitowany po połowie na przód i tył. Jeśli warunki są sprzyjające, to odpowiedzialne za rozpędzanie samochodu są tylko przednie koła. Takie rodzaje napędu stosują powszechnie także inni producenci. Pozwala ono na oszczędzanie paliwa i podzespołów, ponieważ nie są one używane i nie obciążają silnika, jeśli nie ma uzasadnienia ich działania.

d3uvh94

Napęd 4x4 jest dostępny z turbodoładowanym benzyniakiem 1.4 o mocy 140 KM i turbodieslem 1.6 CDTI o mocy 136 KM. W obu przypadkach standardowo Mokka X jest wyposażona w manualną skrzynię biegów o sześciu przełożeniach. Nowością w gamie silnikowej odświeżonego crossovera jest turbodoładowany benzyniak 1.4 Ecotec o mocy 152 KM, który według producenta zużywa średnio około 6,4 litra benzyny na 100 kilometrów. Ta jednostka może współpracować z napędem 4x4 i automatyczną skrzynią biegów.

Do jazd testowych udostępniono nam Mokkę X z silnikiem wysokoprężnym, manualną skrzynią biegów i napędem na cztery koła. To najlepsza konfiguracja napędu dla osób, które planują wykorzystywać auto w celach rekreacyjnych. Podróżowanie Mokką X to przyjemność, ponieważ odgłosy pracy silnika docierają do kabiny jedynie gdy wprowadza się go w wysokie partie obrotów. Skrzynia biegów pracuje precyzyjnie i pozwala na płynną jazdę. Taki układ napędowy idealnie pasuje do spokojnej charakterystyki pracy silnika. W przypadku uślizgu przednich kół asekuracja tylnej osi jest błyskawiczna.

##Naszym zdaniem

Ople Mokka X ciekawa alternatywa dla Astry. Auto jest nieco mniejsze, co można odczuć wewnątrz w sytuacjach kiedy na pokładzie mamy komplet pasażerów. W pozostałych przypadkach warto mieć możliwość skorzystania z większego prześwitu i opcjonalnego napędu na cztery koła. ##Konkurenci

d3uvh94

Podstawowa wersja nowego Opla Mokka X kosztuje od 72 450 zł. Najbardziej interesująca wersja, czyli 1.6 CDTI o mocy 136 KM i napędem na cztery koła figuruje w cenniku obok kwoty 89 750 zł. Bezpośrednim konkurentem Mokki X jest nieco bardziej kanciasty Jeep Renegade, który z turbodieslem 2.0 o mocy 120 KM i napędem na cztery koła kosztuje 99 600 złotych. Fiat ma w swojej ofercie model 500 X, który z silnikiem 2.0 o mocy 140 KM i napędem na cztery koła kosztuje 93 tysiące złotych.

Jakub Tujaka, Wirtualna Polska

d3uvh94

Podziel się opinią

Share

d3uvh94

d3uvh94