Olej nie jest jedyną rzeczą, której potrzebuje silnik. Sprawdź, jakie specyfiki warto kupić

Choć czysty silnik jest dewizą każdego zadbanego kierowcy, to część z nich wciąż nie zaprząta sobie tym głowy twierdząc, że czyszczenie wnętrza samochodu może przynieść więcej szkody niż pożytku. Oczywiście, może wtedy dojść do awarii, ale tylko wtedy, gdy robisz to nieumiejętnie. Wystarczy opanować kilka podstawowych zasad i już nigdy nie będziesz musiał się wstydzić podczas wizyty w warsztacie. Po otwarciu maski samochód będzie wyglądał tak, jakby dopiero co wyjechał z salonu, ale będzie również działać o wiele lepiej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Czasem zanim mechanik przystąpi do naprawy, musi wyczyścić silnik
Czasem zanim mechanik przystąpi do naprawy, musi wyczyścić silnik (Fotolia, Fot: puhhha)

Poniżej znajdziesz kilka porad na temat tego, jak wyczyścić silnik samochodu tak, by go nie zepsuć i jakie techniki i środki są do tego przydatne. Dowiesz się również jak odpowiednio zabezpieczyć czyszczoną powierzchnię przed wilgocią i tym samym przeciwdziałać korozji.

Brud, zacieki i rdza
Zanieczyszczony silnik to zwiększone prawdopodobieństwo korozji. Olej, brud, kurz wzbijany z jezdni – to wszystko sprawia, że na powierzchni zewnętrznych elementów silnika zbiera się wilgoć, która może powodować trwałe uszkodzenie "serca" maszyny. Czasem zabrudzenia mogą nawet uniemożliwić pracę mechanikowi. Wtedy najpierw będzie on musiał oczyścić naprawiany element, a dopiero potem zabrać się do pracy. Złośliwi mogą powiedzieć, że gromadząca się pod uszczelkami woda również może spowodować korozję niektórych elementów silnika. W takim wypadku należy potraktować każdy czyszczony zakamarek sprężonym powietrzem, by wydmuchać z niego wilgoć.

Nie ma co ukrywać, że wygląd tego, co znajduje się pod maską nie ma dla nas znaczenia. Atuty czysto estetyczne sprowadzają się w dużej mierze do sytuacji, w której chcesz sprzedać swój samochód. Jeśli umyjesz silnik na dzień przed wizytą potencjalnego kupca, będzie to wyglądać nieco podejrzanie, tak jakbyś chciał zamaskować dużą eksploatację lub wyciek niektórych płynów. Z drugiej strony nieumyty silnik świadczy o tym, że właściciel go zaniedbuje. Jeśli natomiast widać, że pod maską kryje się czyste, choć nieco przykurzone wnętrze, to znak, że samochód mimo częstej eksploatacji jest również regularnie czyszczony. Jeśli przy okazji żaden element silnika nie budzi zastrzeżeń, auto wygląda na utrzymane w dobrej kondycji.

Płynem i powietrzem
Nie zaczynamy mycia samochodu, jeśli silnik nie jest chłodny. W innym przypadku może dojść do nieprzyjemnych komplikacji, takich jak wydzielanie się oparów substancji czyszczących, które są szkodliwe dla zdrowia. Najlepiej więc poświęcić na tę czynność dzień wolny, wstać rano i od razu zabrać się do pracy. Przed przystąpieniem do mycia musisz jednak zabezpieczyć wszystkie elementy elektryczne przy pomocy taśmy izolacyjnej. Jeśli samochód nie jest mocno wyeksploatowany, albo silnik był czyszczony regularnie, wystarczy spryskać zabrudzone elementy specjalnym płynem z aktywnymi cząsteczkami powodującymi odklejanie się zanieczyszczeń. Po użyciu już tylko przedmuchaj czyszczoną powierzchnię sprężonym powietrzem i gotowe. Przy wyborze preparatu musisz zwrócić uwagę na jego stężenie. Czasem lepiej kupić delikatniejszy środek i nieco się zmęczyć, niż umyć silnik w kilkanaście minut i patrzeć, jak jego elementy pokrywa nieestetyczny nalot wywołany silnie żrącym specyfikiem.

W przypadku trudnych do usunięcia zabrudzeń niezbędne będzie jednak szorowanie. Po zakończonym zabiegu wystarczy opłukać czyszczone elementy wodą pamiętając przy tym, by nie naruszyć przewodów elektrycznych, ani nie kierować strumienia bezpośrednio na uszczelki. Pamiętaj również, by odpalić silnik dopiero gdy wyschnie, zazwyczaj po kilku godzinach od rozpoczęcia czyszczenia. Dopiero potem możesz pozwolić sobie na krótką jazdę testową, najlepiej niech nie będzie to więcej niż kilka kilometrów.

Czasem przyda się pomoc specjalisty
Jeśli wciąż nie jesteś przekonany do tego, czy dasz sobie radę z umyciem silnika, możesz zwrócić się o pomoc profesjonalistów. Będziesz miał pewność, że nie użyją do czyszczenia zbyt silnych środków, które mogą powodować utlenianie powierzchni aluminiowych elementów. Za dopłatą możesz również poprosić o nałożenie specjalnej powłoki ochronnej, która konserwuje wszystkie wrażliwe elementy tego, co kryje się pod maską.

Mycie silnika owiane jest złą sławą, a dzieje się tak zupełnie niepotrzebnie. Wystarczy postępować według schematów i korzystać z bezpiecznych specyfików, by cały proces przebiegł szybko i był bezpieczny dla silnika. Jeśli obawiasz się o stan samochodu i chcesz, aby pracował jak najdłużej, pomyśl o wyczyszczeniu go w domowym zaciszu lub z pomocą specjalisty.

Polub WP Moto
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.