Najmniej awaryjne samochody miejskie
Jak znaleźć najbardziej niezawodne auto? Można po prostu sięgnąć do rankingów niezawodności, w których specjalizują się Niemcy. Jednak Brytyjczycy wpadli na - według nich - lepszy pomysł. Opracowali indeks niezawodności. Jest czymś znacznie bardziej skomplikowanym od prostego wyliczenia stosunku awarii do liczby aut.
Najlepsze 10 samochodów miejskich
Jak znaleźć najbardziej niezawodne auto? Można po prostu sięgnąć do rankingów niezawodności, w których specjalizują się Niemcy. Jednak Brytyjczycy wpadli na - według nich - lepszy pomysł. Opracowali indeks niezawodności. Jest czymś znacznie bardziej skomplikowanym od prostego wyliczenia stosunku awarii do liczby aut.
Na podstawie danych z firm ubezpieczeniowych i warsztatów Brytyjczycy stworzyli indeks, którego wartość jest tym lepsza, im niższa. Wyznacza się go za pomocą specjalnego algorytmu, biorąc pod uwagę:
- liczbę awarii danego modelu,
- koszt naprawy tych awarii,
- czas, w którym dany model był niesprawny,
- wiek i przebieg samochodu.
Po przeanalizowaniu indeksu rodzinnych kompaktów, dziś przyglądamy się samochodom miejskim. Im dalej, tym indeks jest niższy, a więc lepszy.
Kontrowersyjna stylizacja ostatniej generacji Aygo okazała się strzałem w dziesiątkę. Samochód jest dobrze wykonany i dopracowany. Także - co w tym segmencie nie jest oczywiste - spory wewnątrz. Dłuższe podróże nie stanowią problemu. Dziesiąte miejsce w rankingu i indeks niezawodności na poziomie 30 to dużo mniej niż życzyłaby sobie tego Toyota (tytułująca się "liderem niezawodności"). Na pocieszenie: cała pierwsza dziesiątka aut miejskich ma dobre wyniki, w porównaniu do samochodów z innych segmentów.
MAK
9. Mitsubishi Colt - indeks 30
Sześć generacji Mitsubishi Colta powstawało w latach 1978-2012. Auta nie ma już na rynku, zastąpił je średnio udany Space Star. Bardzo prosta budowa i to, że Mitsubishi nie zdecydowało się przesadzać z elektroniką, okazały się receptą na sukces. Model wciąż jest poszukiwany na rynku wtórnym.
8. Ford Fusion - indeks 28
Fusion to jeden z tych samochodów, który był prekursorem modnego dziś segmentu crossoverów. Auto łączyło malutkie kombi i mikrovana (podwyższone nadwozie) w jednej bryle. Powstawało w latach 2003-2013. Było bardzo proste w budowie i prawdopodobnie to odpowiada za dobry rezultat w rankingu.
7. Seat Ibiza - indeks 26
Kiedy patrzy się na pierwszą generację Ibizy (z 1984 roku) i współczesne auto, trudno uwierzyć, że mówimy o tym samy modelu. Ostatnie wcielenie mieszczucha z Hiszpanii (bliźniaka Volkswagena Polo) to auto na wskroś nowoczesne i zaawansowane technicznie, czego nie da się powiedzieć o poprzednikach. Atutem Ibizy jest design, ale jak się okazuje także bezawaryjność.
6. Peugeot 107 - indeks 23
Drugi w rankingu trojaczek z Kolina (obok Toyoty Aygo i Citroena C1) okazał się lepszy od japońskiego brata. Jak Francuzom, nie słynącym z produkowania aut bezawaryjnych, udało się tego dokonać? Prawdopodobnie chodzi o wnikliwszą kontrolę jakości.
5. Toyota Yaris - indeks 22
To czego nie udało się osiągnąć Toyocie modelem Aygo (czyli znalezienie się w pierwszej piątce rankingu), Japończycy osiągnęli Yarisem. Wynik tym bardziej wart uwagi, że model pozostawia w pobitym polu swoich najgroźniejszych europejskich konkurentów: Opla Corsę, Forda Fiestę i Volkswagena Polo. Jest jeden samochód z segmentu B, który jest od Yarisa lepszy w naszym rankingu, ale zostawmy go na koniec.
4. Kia Picanto - indeks 19
Koreańczycy dzielnie walczą na każdym polu. Ich samochody są uważane za pełnoprawnych konkurentów japońskich producentów, co jeszcze jakiś czas temu było nie do pomyślenia. Jak się okazuje także w rankingach niezawodności radzą sobie doskonale. Indeks na poziomie 19 to jeden z lepszych wyników spośród wszystkich segmentów.
3. Citroen C1 - indeks 18
Ostatnim w rankingu trojaczkiem z Kolina jest Citroen C1. Jego nieznaczna przewaga nad Peugeotem 107 może wynikać z faktu, że sporo taniej wychodzi naprawa auta. Brytyjczycy wyliczyli, że kwota, jaką średnio zostawia się w warsztacie, jest średnio o 30 funtów (160 zł) mniejsza.
2. Ford Ka - indeks 16
Ford Ka pierwszej generacji, zaprezentowany w 1994 roku, a wprowadzony na rynek 2 lata później, błyskawicznie przypadł do gustu klientom. Przede wszystkim kobietom i młodym. Auto produkowane jest do dziś (aktualnie w Polsce) i jego druga generacja wciąż cieszy się popularnością. Zaletą jest cena: w pewnym momencie w Polsce Ka był najtańszym nowym autem dostępnym na rynku.
1. Honda Jazz - indeks 4
Pierwsze miejsce należy do samochodu, który triumfuje (bądź jest w czubie) w większości rankingów bezawaryjności. Honda znalazła sposób na takie pokierowanie procesem produkcji, by jej klienci nie musieli się stawiać do warsztatów zbyt często. W zamian liczy sobie za swoje auta nieco więcej: Jazz jest droższy od konkurentów, zwłaszcza europejskich. Indeks niezawodności wynoszący 4 ma jeszcze tylko jedno auto, kompaktowy Mitsubishi Lancer.