Mandaty, których się nie spodziewasz. Niektóre mogą zaskoczyć, a kary nie są niskie
Przekonanie o byciu doskonałym kierowcą może mieć zgubne skutki. Często nawet nie wiemy, kiedy popełniamy dane wykroczenie. Oto 6 przykładów mandatów, które mogą nas zaskoczyć. W niektórych przypadkach kara nie jest niska
Mandaty, których się nie spodziewasz. Niektóre mogą zaskoczyć, a kary nie są niskie
Zatrzymanie przy lewej krawędzi jezdni
Zacznijmy od dolnego pułapu. Chociaż szczególnie w mieście niewielu kierowców przejmuje się tym zakazem, to wcale nie oznacza to, że nigdy nie zostaniemy za to ukarani. Zgodnie z kodeksem zatrzymywanie się przy lewej krawędzi jezdni jest zabronione i karane mandatem w wysokości 100 zł. Wyjątkiem jest oczywiście droga jednokierunkowa, a także jezdnia dwukierunkowej o małym ruchu.
Parkowanie w strefie zamieszkania
Strefę zamieszkania charakteryzują się specjalnym pakietem przepisów, z których jeden zapisany jest w art. 49 Kodeksu drogowego. Mówi on o zakazie postoju pojazdu w innym miejscu, niż wyznaczone do tego celu. Mimo mniejszego ruchu, nie możemy więc parkować gdzie popadnie. W przeciwnym razie grozi nam mandat w wysokości 100 zł.
Jazda pasem awaryjnym autostrady
Kierowcy często w przypadku zatoru korzystają z pasa awaryjnego, by dojechać do najbliższego zjazdu. Tymczasem wykorzystywanie do czegoś innego niż zatrzymanie auta z powodu uniemożliwiającego kontynuowanie jazdy, jest zabronione. Grozi za to mandat 300 zł.
Zanieczyszczanie drogi
Wyjeżdżając z lasu czy błotnistych eskapad lepiej upewnić się, że nie nabałaganimy na drodze. Jeśli bowiem zostawimy po sobie błoto w miejscu, w którym może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym, czyli np. na łuku drogi czy w okolicy skrzyżowania, czeka nas mandat, który zgodnie z art. 91 Kodeksu wykroczeń wyniesie 1,5 tys. zł.
Nieustąpienie pierwszeństwa niepełnosprawnemu
Temat pierwszeństwa pieszych wywołuje zawsze sporo kontrowersji, ale kierowcy muszą pamiętać o jednym wyjątku poza przejściami dla pieszych. Osoby niepełnosprawne i o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej mogą przechodzić przez jezdnię w dowolnym miejscu, jeśli nie powoduje to zagrożenia w ruchu drogowym. Zgodnie z art. 26 Kodeksu drogowego kierowca widząc taką osobę, musi zatrzymać pojazd, by umożliwić jej swobodne przejście. W przeciwnym razie policja może nałożyć mandat w wysokości 1,5 tys. zł.
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości z przyczepką
Dopuszczalna prędkość dla zespołu pojazdów jest taka sama, jak dla pojazdów ciężarowych. Oznacza to, że na autostradzie, drodze ekspresowej oraz drodze dwujezdniowej o dwóch pasach w każdym kierunku można jechać nie szybciej niż 80 km/h. Na pozostałych drogach limit wynosi 70 km/h, ale to nie wszystko, bowiem nawet w terenie zabudowanym podniesienie limitu ponad granicę 60 km/h nie dotyczy aut z przyczepą, co wynika z § 27 Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Co do mandatu, wszystko zależy od poziomy przekroczenia prędkości. Pamiętajmy, że te bardziej rażące są karane wyjątkowo surowo. Za przekroczenie o 41-50 km/h grozi nam 1000 zł mandatu, za 51-60 km/h więcej - 1,5 tys. zł, za 61-70 km/h ponad limit - 2 tys. zł, natomiast za 71 km/h i więcej - aż 2,5 tys. zł