Hyundai i40: ofensywa ze wschodu

Koreańczycy zaczęli szturmować Stary Kontynent w klasie, w której mocno okopały się niemieckie i francuskie marki. Model i40 walczy z Passatem i Laguną

Obraz
Źródło zdjęć: © Piotr Mokwiński

/ 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

/ 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

/ 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

/ 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

/ 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

/ 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

/ 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

/ 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

/ 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

10 / 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

11 / 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

12 / 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

13 / 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

14 / 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

15 / 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

16 / 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

17 / 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

18 / 18Ofensywa ze wschodu

Obraz
© Piotr Mokwiński

Klasa średnia to bardzo mocno obsadzony segment zdominowany przez Niemców i Japończyków. Volkswagen Passat, Opel Insignia, czy chociażby Toyota Avensis, od dawna królują w rankingach sprzedaży. Modelem i40 chce zmienić to Hyundai.

Trudno o drugi tej wielkości samochód z Dalekiego Wschodu, który przyciągałby równie dużo spojrzeń na ulicy. Styliści narysowali niezwykle atrakcyjną karoserię czerpiącą wzorce z coupe. Dynamicznie opadająca linia dachu wespół ze skromnymi bocznymi powierzchniami przeszklonymi, dają spójną całość naznaczoną sportem.

Wnętrze nie otrzymało aż tyle smaczków stylistycznych, jednak potencjalni nabywcy powinni być zadowoleni. Na przyzwoicie wyprofilowanych przednich fotelach, bez trudu zmieszczą się nawet rosłe osoby i z łatwością dopasują ustawienie oparcia i siedziska do indywidualnych preferencji. Niewiele gorzej ma się rzecz z tyłu, jednak wyżsi pasażerowie mogą ocierać głowami o podsufitkę.

Pod maską i40 może pracować jeden silnik wysokoprężny w dwóch wariantach mocy. Słabszy generuje 115, zaś mocniejszy 136 koni mechanicznych. Oba mają taką samą pojemność 1.7-litra, jednak to ten drugi zasługuje na większe zainteresowanie.

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka