Trwa ładowanie...
d1q1mjj

Citroen C5 2,0 16V kombi: przestrzeń i komfort w dobrej cenie

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Citroen C5 2,0 16V kombi: przestrzeń i komfort w dobrej cenie
(Piotr Mokwiński)
d1q1mjj

Świadomość polskich kierowców od wielu lat nieprzerwanie kształtują mity i inne „ludowe” mądrości. Według jednej z nich samochody niemieckich producentów wręcz nie mają sobie równych, niezależnie od segmentu i rocznika. Takie podejście do motoryzacji przekłada się na ceny aut używanych, które w istocie różnią się diametralnie w obrębie jednego segmentu. Dzięki szybkiej utracie wartości włoskich i francuskich konstrukcji, możemy pokusić się o zakup młodszego o kilka lat samochodu, który dodatkowo będzie w lepszej kondycji technicznej. Pytanie tylko, czy warto zastąpić ubóstwianego Volkswagena Passata B5 kombi Citroenem C5 kombi?

Auta francuskiej marki z dwoma szewronami w logo, od zawsze przyciągały entuzjastów nietuzinkowych rozwiązań technicznych oraz wizualnych. Citroen od 1955 roku konsekwentnie rozwija hydroaktywne zawieszenie, pozwalające wbrew pozorom nie tylko na poprawę komfortu jazdy, ale także na uproszczenie budowy całego układu jezdnego. Alternatywą dla wspomnianego Passata B5 jest oferowany od 2001 roku C5, występujący w dwóch wersjach nadwoziowych. Elegancki liftback o lekkiej linii nadwozia wybierany był przez kierowców szukających przede wszystkim elegancji i komfortu, zaś funkcjonalne kombi z powodzeniem realizowało się w roli auta rodzinnego.

Przednią część francuskiego średniaka zdominowały podłużne reflektory, swym kształtem przywodzące na myśl krople wody. Pomiędzy nimi umieszczono skromnych rozmiarów grill z logo producenta połączony z obłym zderzakiem. Z profilu C5 kombi zaskakuje dużą przeszkloną powierzchnią. Stworzenie estetycznego nadwozia kombi, bez względu na klasę, nie jest prostym zadaniem, któremu sztab designerów Citroena podołał. Dzieło stylistów, pieszczotliwie zwane „wielorybem”, w prosty sposób łączy elegancję i funkcjonalność. Po bokach, niemal pionowo opadającej pokrywy bagażnika usytuowano wąskie światła biegnące od zderzaka do lotki, będącej przedłużeniem linii dachu. Przykuwającym uwagę detalem są chromowane relingi dachowe, wyraźnie kontrastujące z karoserią.

Wewnątrz prezentowanego Citroena nie znajdziemy do bólu poprawnych, wręcz nudnych form znanych z konstrukcji niemieckich. Francuzi zaserwowali klienteli nawiązującą do karoserii, obłą deskę rozdzielczą wykonaną z tworzyw sztucznych o jakości typowej dla segmentu D sprzed dekady. Do liftingu z 2004 roku producent wyraźnie poprawił dbałość wykończenia i materiały tapicerskie, usunął także niepraktyczny uchwyt na kubek z lewej strony kierownicy. Analogowy zestaw pięciu zegarów jest prosty i czytelny, podobnie jak obsługa przyrządów zlokalizowanych na panelu centralnym, z radiem CD włącznie. Komfort jazdy we francuskim samochodzie jest kwestią oczywistą. Kierowca, dzięki dwuosiowej regulacji kolumny kierowniczej i mnogości ustawień obszernego fotela, bez trudu uzyska wygodną pozycję do pracy. Co ciekawe, kierowca i pasażer mają do dyspozycji niezależne podłokietniki. Z tyłu, jak przystało na auto klasy średniej, miejsca nie zabraknie dwóm dorosłym osobom.

d1q1mjj

W przeciwieństwie do liftbacka, w kombi nawet wysokim pasażerom nie zabraknie przestrzeni nad głową. O wygodę podróży dba obecna w większości egzemplarzy, dwustrefowa klimatyzacja i opcjonalna zmieniarka CD Clarion, natomiast kierowcę w autostradowych podróżach wspomoże tempomat. Trzeba również wspomnieć o francuskiej dbałości o bezpieczeństwo podróżnych, przejawiającej się w ośmiu poduszkach powietrznych obecnych w kabinie. Rodzinny charakter C5 kombi podkreśla 563-litrowy bagażnik o foremnych kształtach. Ładując ciężkie przedmioty możemy obniżyć tylne zawieszenie naciskając przycisk.

Szukasz części samochodowych w atrakcyjnych cenach? Kliknij i sprawdź oferty!

 (fot. Piotr Mokwiński)

Pomimo ogromnej popularności silników wysokoprężnych, uchodzących za niezwykle ekonomiczne źródła siły napędowej, wielu kierowców rozsądnie wybiera wolnossące jednostki benzynowe. Brak skomplikowanego osprzętu, stosunkowo tanie części zamienne oraz szybkie nabieranie temperatury roboczej przemawia na ich korzyść. W ofercie Citroena C5 kompromisową jednostką jest dwulitrowa benzyna, generująca 136 KM i 190 Nm, seryjnie współpracująca z manualną pięciobiegową przekładnią. Wedle katalogu pierwsza setka pojawia się na prędkościomierzu po 11 sekundach, w praktyce dynamika okazuje się w zupełności wystarczająca, także z kompletem pasażerów. Zużycie paliwa w trasie oscyluje wokół 6,3-7 litrów, natomiast w mieście rośnie do około 10-11 jednostek. Oszczędni kierowcy mogą pokusić się o montaż sekwencyjnej instalacji gazowej, należycie współpracującej z szesnastozaworowym silnikiem. W temacie trwałości
jednostki, wszystkie mity o niezwykłej awaryjności aut francuskich, nie mają żadnej wartości. Regularnie serwisowany benzyniak nie sprawia kłopotów (wymiana rozrządu pochłonie około 600 złotych).

Od lat wizytówką każdego większego modelu Citroena było hydroaktywne zawieszenie (Hydroactive plus), czyniące zeń istnego króla komfortu nie tylko w swojej klasie. W zależności od nawierzchni i szybkości jazdy, zawieszenie podnosi się, opuszcza lub utwardza. Co więcej, kierowca przyciskami umieszczonymi pomiędzy fotelami może regulować prześwit, podjeżdżając pod wysokie krawężniki, bądź aktywować tryb Sport. Po jego wciśnięciu na pozór zmienia się tylko jedna rzecz – przycisk zaczyna świecić. Auto nadal płynnie wybiera nierówności, nie mając nic wspólnego ze sportem. Wystarczy jednak pokonać szybciej pierwszy napotkany zakręt, aby dostrzec różnicę. Tym razem C5 nie będzie podpierał się lusterkami.

 (fot. Piotr Mokwiński)

Koszty eksploatacji zawieszenia sprowadzają się praktycznie do cyklicznych wymian elementów metalowo gumowych (50-300 złotych za część). Wbrew powszechnej opinii, hydroaktywny układ nie jest awaryjny, wycieki przytrafiają się niezmiernie rzadko. Ich ewentualne usunięcie pochłonie niewielkie kwoty, za wyjątkiem rozdzielacza wycenianego na 1200 złotych - mechanicy z powodzeniem stosują używane podzespoły, od młodszych rozbitych egzemplarzy.

d1q1mjj

Citroen C5 I kombi to bez wątpienia ciekawa alternatywa dla VW Passata, w przypadku którego znalezienie egzemplarza w godziwym stanie graniczy z cudem. Citroena zaś z łatwością wyszukamy, nawet od pierwszego właściciela z krajowego rynku. Cena zadbanego egzemplarza nie powinna przekroczyć kilkunastu tysięcy złotych.

Piotr Mokwiński, moto.wp.pl

tb/

Szukasz części samochodowych w atrakcyjnych cenach? Kliknij i sprawdź oferty!

d1q1mjj

"Citroen C5 2,0 16V Kombi" - DANE TECHNICZNE

Typ silnika "R4 benzynowy"
Pojemność silnika cm3 "1 997"
Moc KM / przy obr./min "136 / 6 000"
Maksymalny moment obrotowy Nm / przy obr./min. "190 / 4 100"
Skrzynia biegów "manualna, 5-biegowa"
Prędkość maksymalna km/h "203"
Przyspieszenie (0-100 km/h) s "11"
Zużycie paliwa:
Dane producenta (miasto/trasa/średnie) "11,9 / 6,4 / 8,4"
Dane z testu (miasto/trasa/średnie) "10-11 / 6,3-7 / 8,5"
Pojemność bagażnika min./max. / l "563 / b.d."
Wymiary (dł./szer./wys.) mm "4 756 / 1 770 / 1 512"
Cena wersji podstawowej w zł "9-12 000"
Cena testowanego modelu w zł ""
Plusy null
Minusy "nieprzychylna opinia, niepopularny rozmiar ogumienia w wersji kombi 205/65/15"
d1q1mjj

Podziel się opinią

Share

d1q1mjj

d1q1mjj